Niedrogie piksele

Prezentujemy test 10 najtańszych cyfrowych kompaktów. Nie są to aparaty z czołówki tabel mówiących o jakości aparatów, ale coś za coś. Niższa cena nie bierze się znikąd. Nie powinno to zniechęcać do zakupu aparatu. Może się on okazać bardzo przydatny np. wówczas, gdy szukamy kieszkonkowego kompaktu, lub kupujemy dziecku w prezencie - np. na Pierwszą Komunię Świętą.

Prezentujemy test 10 najtańszych cyfrowych kompaktów. Nie są to aparaty z czołówki tabel mówiących o jakości aparatów, ale coś za coś. Niższa cena nie bierze się znikąd. Nie powinno to zniechęcać do zakupu aparatu. Może się on okazać bardzo przydatny np. wówczas, gdy szukamy kieszkonkowego kompaktu, lub kupujemy dziecku w prezencie - np. na Pierwszą Komunię Świętą.

Aparatry cyfrowe do 1200 zł

Aparatry cyfrowe do 1200 zł

Konkurencja na rynku aparatów fotograficznych może tylko cieszyć klientów. Wśród modeli, które można kupić za 500-1200 zł już prawie nie ma aparatów bez optycznego zooma czy autofokusa. Co więcej, pojawiają się cyfrówki wyposażane w matryce dużej rozdzielczości (nawet 6 mln pikseli) oraz obiektywy o dużych zakresach ogniskowej. Często aparaty te pozwalają także na sterowanie czasem i przesłoną, ręczne ustawianie balansu bieli, czy wybór metody pomiaru oświetlenia.

Canon PowerShot A520

Niewielki PowerShot z serii "A" uzyskał najlepsze rezultaty w teście jakości obrazu.

"Mimo że aparat zalicza się do grona najtańszych, dysponuje całkiem niezłymi możliwościami. Za jego pomocą można fotografować w tzw. trybach zaawansowanych, czyli takich, gdzie kontroli podlega zarówno czas otwarcia migawki (tu w zakresie 15-1/2000 s), jak i wielkość otworu przesłony. Robiąc zdjęcia Canonem A520, mamy także wpływ na czułość oraz barwę obrazu. Wśród kilku typowych trybów balansu bieli znajduje się również tryb manualny. Dla początkujących przygotowano także kilka trybów profilowanych. Producent nie zastosował matrycy o dużej rozdzielczości. Konstruktorzy uznali, że użytkownik zadowoli się obrazem składającym się z 4 mln punktów. Rejestrowany kadr możemy śledzić na dwa sposoby - za pomocą wizjera optycznego lub 1,8-calowego ekranu LCD. Na plus aparatu można również zapisać, że jako ogniwa zasilające wykorzystano dwa popularne "paluszki".

Optyka

Zdjęcie z testu dynamiki obrazu. Jak większość aparatów tej klasy, A520 nie zarejestrował szczegółów na porcelanowej kurze - większość jej powierzchni została "wypalona".

Zdjęcie z testu dynamiki obrazu. Jak większość aparatów tej klasy, A520 nie zarejestrował szczegółów na porcelanowej kurze - większość jej powierzchni została "wypalona".

Aparat, jak na swoje niewielkie wymiary, dysponuje ciekawymi właściwościami optycznymi. Czterokrotny zoom optyczny operuje w zakresie ogniskowej odpowiadającej 35-140 mm. Stosunkowo duża, jak na tej klasy aparat, jest także jasność obiektywu przy najkrótszej ogniskowej - wynosi 1:2,6.

Jakość obrazu

Canon PowerShot A520 wypadł pod tym względem najlepiej spośród testowanych cyfrówek. Dobrze oceniliśmy ostrość obrazu i poziom szumów, przeciętnie zaś jego dynamikę (nie najlepiej wypadła próba odczytu szczegółów w światłach). Na dolnej fotografii po prawej stronie widać jak mocno aparat prześwietlił najjaśniejszy obszar kadru - zamiast szczegółów mamy po prostu dużą białą plamę. Lepiej aparat spisał się w odwzorowaniu elementów schowanych w głębokim cieniu (mała figurka na zdjęciu). Złą ocenę wystawiliśmy za działanie funkcji automatycznego balansu bieli. O ile w plenerze działa ona w miarę poprawnie, przy świetle żarowym radzi sobie słabo - zdjęcia są zbyt żółte.

Dane techniczne

Cena 1200 zł

Rozdzielczość 2272 x 1704 (4 mln)

Ogniskowa 35-140 mm

Jasność obiektywu 1:2,6-5,5

Formaty zapisu jpeg

Czułość 50/100/200/400 ISO

Karta pamięci SD

Waga 180 g

Wielkość 91 x 64 x 38 mm


Zobacz również