Niemiecka oszczędność

Niemieccy konsumenci wydawali przed świętami ostrożnie, pomimo cięć podatków i przedświątecznego sezonu zakupowego. Poprawa w niemieckiej gospodarce cały czas opiera się na eksporcie.

Według danych niemieckiej federacji konsumentów HDE, sprzedaż detaliczna w okresie świątecznym była o 3-4% niższa niż przed rokiem.

Pozytywnie nie nastraja niemieckich konsumentów także rok 2004, w którym nie przewidują oni, według danych GfK, zwiększania wydatków. Gotowość do zakupów w grudniu br. była najniższa od sierpnia i nie widać oznak aby sytuacja ta miała ulec poprawie w styczniu. GfK zaznacza, że sondaż przeprowadzony został przed ogłoszoną w połowie grudnia obniżką podatków, która miała zachęcić konsumentów do zakupów.

Długoterminowa prognoza zapału niemieckich konsumentów do zakupów także jest ostrożna: choć wyższa niż na początku 2003 roku, to zarazem stanowi tylko połowę wartości wskaźników ochoty do zakupów ze stycznia 2002 roku.

Jednocześnie niemieckie Federalne Biuro Statystyczne przedstawiło dane na temat handlu w 2003 roku. Niemcy odnotowały rekordową nadwyżkę eksportu nad importem w wysokości 135 mld EUR. W połączeniu z cytowanymi powyżej informacjami na temat rezerwy niemieckich konsumentów do wydawania pieniędzy, oznacza to, że obserwowana generalna poprawa w niemieckiej gospodarce cały czas dokonuje się siłami eksporterów, a nie wzmożonym popytem wewnętrznym.

Jednocześnie jednak towary niemieckie są mniej konkurencyjne na rynkach pozaunijnych ze względu na rekordowo wysoki kurs euro. W związku z tym szacowany wstępnie na 2% wzrost w handlu w porównaniu z rokiem ub. zawiera w sobie 3-proc. wzrost w handlu wewnątrzeuropejskim i zaledwie 1-proc. wzrost w handlu z krajami spoza Eurolandu.


Zobacz również