Nienaprawialny sprzęt

Reklamy kuszą promocjami najnowszych urządzeń elektronicznych, tymczasem spora ich część gdy się popsuje, nadaje się już tylko do wyrzucenia. Użytkownicy coraz częściej rezygnują z podejmowania prób naprawy, ponieważ sprzęt elektroniczny, którego używają na co dzień, jest dla nich zbyt skomplikowany - wynika z badania Pew Internet & American Life Project.

Raport opublikowany przez Pew Internet & American Life Project pokazuje, że aż 15% konsumentów, którym w ubiegłym roku popsuło się jakieś urządzenie elektroniczne, nie zdołało go naprawić.

Niemal jedna czwarta ankietowanych właścicieli telefonów komórkowych przyznała, że nigdy nie udało im się wyegzekwować naprawy, jeśli aparat się zepsuł. A wśród osób, którym udało się przywrócić urządzenie do działania, większość dokonała tego samodzielnie, lub z pomocą przyjaciół ale bez korzystania ze wsparcia profesjonalnego serwisu. Podobne doświadczenia miał co piąty użytkownik komputerów - gdy urządzenie było zepsute, okazywało się, że po prostu musi się go pozbyć, ponieważ naprawa byłaby zbyt czasochłonna i trudna do przeprowadzenia.

W badaniu brali udział użytkownicy komputerów, usług internetowych, odtwarzaczy MP3, telefonów komórkowych. Analitycy z Pew Internet uważają, ze wyniki ankiety pokazują, że technologia staje się coraz bardziej skomplikowana z punktu widzenia przeciętnego użytkownika.

Jedynie 2% konsumentów, którzy mieli skomplikowany problem z niedziałającymi urządzeniami elektronicznymi (np. komputer, który nie chciał współpracować z drukarką), skorzystało z pomocy ekspertów on-line, aż 38% wezwało fachowców z serwisu, 28% naprawiło usterkę samodzielnie, a 15% poddało się i zmieniło sprzęt.


Zobacz również