Niewidzialne klawiatury

Firma Sensboard Technologies AB zaprezentowała prototyp wirtualnej klawiatury do urządzeń przenośnych. Virtual Keyboard to specjalne czujniki zakładane na dłonie, które odczytują ruchy palców. Na tej podstawie VK wylicza, który klawisz byłby naciśnięty, gdybyś pisał na tradycyjnej klawiaturze QWERTY.

Firma Sensboard Technologies AB zaprezentowała prototyp wirtualnej klawiatury do urządzeń przenośnych. Virtual Keyboard to specjalne czujniki zakładane na dłonie, które odczytują ruchy palców. Na tej podstawie VK wylicza, który klawisz byłby naciśnięty, gdybyś pisał na tradycyjnej klawiaturze QWERTY.

Co ciekawe, urządzenie może kontrolować ruchy myszy. Virtual Keyboard łączy się z palmtopami czy telefonami typu Smart Phone przez Bluetooth. Dzięki wirtualnej klawiaturze możliwe jest robienie notatek, pisanie listów lub obszernych tekstów dosłownie w każdym miejscu. Nie jest potrzebne wolne miejsce, gdyż dłonie można trzymać w powietrzu i, na dobrą sprawę, używać wirtualnej klawiatury, stojąc w autobusie. Virtual Keyboard nie wymaga uprzedniego "uczenia" urządzenia, co spotykane jest w programach rozpoznających głos, a że każdy podczas pisania układa klawisze trochę inaczej, może to powodować pewne problemy. Zapewne VK używać będą osoby, które doskonale poznały rozkład klawiszy. O wadach i zaletach ostatecznej wersji produktu będzie się można przekonać już w marcu 2002 roku. Podobne urządzenie - Scurry - zaprezentowała na targach Comdex firma Samsung. Na rynku wirtualna klawiatura pojawi się dopiero na początku 2003 roku. Oba produkty w wersjach prototypowych działały dość zawodnie, co ma zostać poprawione do momentu wprowadzenia ich do sprzedaży.


Zobacz również