Niezłomny Uwe Boll wciąż "kręci"

Tak, ten pechowy reżyser - mimo wielu niepowodzeń, a nawet straty sponsora - dalej zamierza tworzyć swoje, wątpliwej jakości dzieła. Zapytany, czy będzie pracował nad ekranizacją "Far Cry", "Alone in the Dark" oraz "House of the Dead", odparł, iż zajmie się na razie tylko sequelem do filmowej adaptacji "BloodRayne".

Fabuła nowego dzieła ma być jeszcze bardziej pokręcona, a nasza bohaterka znajdzie się na Dzikim Zachodzie oraz weźmie udział w drugiej wojnie światowej. Jak widać - pomysłów reżyserowi nie brakuje, gorzej z ich realizacją.

Powódź filmowych ekranizacji popularnych gier dalej nie ustępuje. Dowiedzieliśmy się także, iż zaczęto prace nad adaptacjami Xboxowego "Komeo". Tworzona jest również trzecia część "Resident Evil" (tym razem nosić ma podtytuł "Afterlife"). Szkoda tylko, iż większość tych produkcji jest naprawdę marnej jakości, a wspomniany Uwe Boll powoli kojarzy się tylko z nieudanymi filmami...


Zobacz również