Nissan utrudni (i uratuje) życie pijanym kierowcom

Japoński koncern Nissan zaprezentował zestaw nowych technologii, których zadaniem jest uniemożliwienie pijanym kierowcom prowadzenia samochodu oraz ograniczenie liczby śmiertelnych wypadków na drogach.

Zadaniem pierwszego z nowych systemów jest wykrywanie alkoholu w pocie kierowcy - test przeprowadzany jest za pośrednictwem kilku sensorów, wbudowanych w elementy samochodu. Jeden z nich umieszczony jest w dźwigni zmiany biegów, inne w siedzeniu (na wysokości szyi prowadzącego). Gdy któryś z sensorów wykryje alkohol, na wyświetlaczu samochodowym pojawi się komunikat "System stwierdził, że jesteś pod wpływem alkoholu. Nie możesz prowadzić". W takiej sytuacji nie będzie możliwe wrzucenie żadnego biegu.

Podstawą drugiego rozwiązania jest kamera zamontowana przed kierowcą, która śledzić będzie ruch gałki ocznej. Jeśli system wykryje, że kierowca zasnął lub "zachowuje się podejrzanie" (np. zamyka oczy na coraz dłużej), uruchomiony zostanie napinacz pasów, co spowoduje przyciągnięcie kierowcy do siedzenia. Z testów przeprowadzonych przez Nissana wynika, że taki impuls skutecznie otrzeźwia przysypiających kierowców.

Ta metoda obudzenia prowadzącego jest także wykorzystywana przez trzeci system - którego podstawą są sensory monitorujące tor jazdy auta. Zadaniem tego rozwiązania jest zasygnalizowanie kierowcy, że zaczyna zachowywać się niebezpiecznie - czyli np. iż jedzie slalomem na prostej drodze lub niebezpiecznie zjeżdża ku krawędzi jezdni.

Wszystkie trzy nowe technologie Nissana na razie są w fazie prototypu - firma nie poinformowała, kiedy można spodziewać się zastosowania ich w dostępnych na rynku samochodach. Przedstawiciele koncernu mówią jednak, iż nowe technologie opracowano w ramach projektu Vision 2015, którego celem jest zmniejszenie o połowę liczby śmiertelnych wypadków drogowych do roku 2015.

Nissan zaprezentował przy okazji jeszcze jeden system samochodowy - jego zadaniem jest zwiększenie szans na przeżycie przechodnia, który zostaje uderzony przez samochód. W prezentowanym aucie zamontowano specjalny sensor, wykrywający kolizję z pieszym i przekazujący sygnał do siłownika, który natychmiast unosi maskę auta do góry na kilka centymetrów. Testy Nissana wykazały, że takie rozwiązanie znacznie zmniejsza ryzyko wystąpienia najpoważniejszych urazów głowy u ofiary wypadku (podniesienie maski minimalizuje ryzyko uderzenia przez przechodnia głową w silnik).

Aktualizacja: 06 sierpnia 2007 15:27

Artykuł uzupełniliśmy o materiał wideo, prezentujący omawiane systemy w działaniu. Zobacz film: Nissan utrudni (i uratuje) życie pijanym kierowcom


Zobacz również