No, ładne cacko

Czy specjalista od montażu filmowego musi być jednocześnie informatykiem? Chyba nie, choć dotychczas systemy służące do nieliniowej obróbki obrazu wideo wymagały znajomości obsługi komputera, a często także ciągłej walki z wieszającym się pecetem. W takiej sytuacji pomocne może być cacko o dźwięcznej nazwie Casablanca - cyfrowy stół montażowy, czyli komputer przeznaczony do cyfrowego montażu wideo.

Czy specjalista od montażu filmowego musi być jednocześnie informatykiem? Chyba nie, choć dotychczas systemy służące do nieliniowej obróbki obrazu wideo wymagały znajomości obsługi komputera, a często także ciągłej walki z wieszającym się pecetem. W takiej sytuacji pomocne może być cacko o dźwięcznej nazwie Casablanca - cyfrowy stół montażowy, czyli komputer przeznaczony do cyfrowego montażu wideo.

Casablanca to najnowszy produkt firmy MacroSystem, dobrze znanej użytkownikom Amigi. Warto wspomnieć, że komputer ten od wielu lat stanowi wyposażenie wielu studiów telewizyjnych. Z tej "stajni" pochodzą: najpopularniejszy chyba program klasy tzw. video titling - Scala MM czy też słynny kombajn Video Toaster i Lightwave 3D, za pomocą których powstawały takie filmy, jak Robocop czy seriale SeaQuest DSV, Star Trek DS9, Babylon 5. Po upadku firm Commodore i Escom (producentów Amigi), firmy specjalizujące się w produkcji urządzeń peryferyjnych do tego komputera zdecydowały się samodzielnie zawojować rynek wideo. Największy sukces odniosła firma MacroSystem, oferując komputery Draco i Casablanca.

Co w trawie piszczy?

Podłączane do zwykłego telewizora, estetycznie wyglądające czarne pudełko o rozmiarach magnetowidu, jest tak naprawdę nieco okrojonym komputerem. Sercem Casablanki jest procesor Motorola 68040-33 MHz (lub 68060-50 MHz), zaś narzędziem oferującym możliwość przetwarzania obrazu w czasie rzeczywistym - specjalistyczna karta Sony. Urządzenie montowane jest w zakładach Siemens-Nixdorf.

System obsługiwany jest za pomocą trackballa lub myszki. Istnieje także możliwość dołączenia klawiatury. Casablanca ma wejścia i wyjścia Y/C i CVBS (opcjonalnie IEEE P1394), audio-RCA, a także gniazdo SCSI. Produkt pracuje zarówno na obrazach jakości VHS, jak i HI-8, SVHS czy BetaCam. Oprogramowanie jest łatwe w obsłudze, oferuje szerokie możliwości montażowe (efekty statyczne, przenikania, nakładanie tytułów) i jest stale uaktualniane. Obsługę systemu można opanować w kilka minut. MacroSystem i Alstor pracują obecnie nad polską wersją interfejsu.

Czy to się opłaca?

Na Zachodzie Casablanca cieszy się ogromnym popytem (firma MacroSystem nie nadąża z produkcją). Kupują ją nie tylko studia telewizyjne (np. stacja RTL do produkcji oper mydlanych czy też producenci filmów pornograficznych na Majorce), ale także szkoły i szpitale, wykorzystując ją do produkcji materiałów edukacyjnych. Użytkownicy twierdzą, że efektywność ich pracy po dokonaniu zakupu Casablanki wzrasta o 400%.

Cena urządzenia może wydawać się wygórowana. Wystarczy jednak wziąć do ręki kalkulator, a okaże się, że jeśli zdecydowalibyśmy się na zakup komputera PC przeznaczonego do prac wideo, potrzebna byłaby nam spora liczba dodatkowych urządzeń peryferyjnych np. frame-grabber. Wydatki na te elementy przewyższą cenę Casablanki, a tak skonfigurowany system wcale nie musi działać poprawnie i efektywnie. Dlatego sądzimy, że zakup tego urządzenia należy do udanych.

Producent:

MacroSystem GmbH

http://www.macrosystem.de

Dystrybutor:

Alstor s.c.

03-301 Warszawa, ul. Jagiellońska 74

tel. (0-22) 675 55 15, fax (0-22) 675 43 10

http://www.alstor.com.pl

e-mail: alstor@alstor.com.pl

Cena: 3800 DEM (bez dysku twardego)

Warto również zajrzeć pod adres:

http://www.draco.com/dracoo


Zobacz również