Nokia określa zagrożenia związane ze współpracą z Microsoft

Nokia złożyła dokumenty w amerykańskiej komisji papierów wartościowych i giełd (SEC). Jako spółka akcyjna musi przedstawiać swoim akcjonariuszom wszystkie możliwe zagrożenia związane z jej działalnością. W tym wypadku dotyczyły one głównie przejścia na oprogramowanie firmy Microsoft.

Jednym z głównych zagrożeń dostrzeganych przez Nokię jest zmiana systemu operacyjny Symbian na niedawno wydaną i jeszcze niedojrzałą platformę Microsoft Windows Phone, której obecność na rynku jest na razie stosunkowo mała. Firma zauważa także, że nawet samo podpisanie wiążącej umowy w tej kwestii nie jest jeszcze do końca pewne.

Trudna zmiana

Wybór Windows Phone, oznacza m.in. rezygnację z bardziej konkurencyjnych alternatyw, które pozwoliłyby Nokii uzyskać szybszą akceptację rynku. Ponadto, przejście na Windows Phone może trwać zbyt długo, by nowa platforma stałą się konkurencyjna, biorąc pod uwagę rozwój rywali (Android, Apple itd.).

Nokia informuje, że potrzebuje dwóch lat na wprowadzenie Windows Phone jako podstawowego systemu operacyjnego. W tym czasie będzie wspierać Symbiana w nadziej na przejście jego 200 mln użytkowników na nową platformę. Producent ma nadzieję sprzedania dodatkowych 150 mln telefonów z Symbianem w nadchodzących latach.

Firma zwróciła też uwagę na inne zagrożenie. Umowa może obniżyć rangę marki w obszarach taki jak Chiny, gdzie jej pozycja jest dość mocna oraz nie przynieść sukcesu w obszarach takich jak USA, gdzie marka Nokia jest obecnie mało znacząca.

Tantiemy i problemy wewnętrzne

Kolejnym wyzwaniem będzie zbudowanie dochodowego modelu biznesowego wokół systemu Windows Phone, za który Nokia musi płacić tantiemy. Symbian jest systemem wolnym od opłat za prawa autorskie. W 2008 roku, Nokia wydała nieco ponad 400 mln dolarów, by wykupić firmę Symbian.

Istnieją również problemy wewnętrzne. Nokia może nie być w stanie zmienić trybu i kultury pracy, by efektywnie współpracować z Microsoft. Ponadto, ponieważ przewidywane jest zwolnienie dużej liczby pracowników, pozostali zatrudnieni mogą stracić motywację, energię i zaangażowanie, a tym samym zmniejszyć wydajność.


Zobacz również