Novell nie zrezygnuje z walki z Vistą

Jak deklaruje Ron Hovsepian, prezes Novella, korporacja {{a:HTTP://www.pcworld.pl/news/105403/100.html}}nie zamierza rezygnować z walki{{/a}} z Microsoftem i Vistą. Cieszy się jednocześnie, że najnowszą wersję Windows przywitano bez szczególnego entuzjazmu.

Prezes Novella przypomina, iż prace nad następcą Windows XP trwały pięć lat, dlatego system jest niesamowicie złożony. Tymczasem oprogramowanie open source jest znacznie bardziej elastyczne, mówi.

Jednocześnie Hovsepian przypomina też o zaletach współpracy z Redmond - producenta Windows trudno przecież nie zauważać na rynku. Zdradza, że ci sami użytkownicy, którzy mówią "Nienawidzę Microsoftu", przyznają się, iż 60 procent ich serwerowej infrastruktury opiera się na systemach z Redmond.

Dlatego Novell ma zamiar wspierać klientów zarówno przed, jak i po wyborze oprogramowania - niezależnie od tego, czy zdecydują się na rozwiązanie spod znaku czterokolorowej chorągiewki, czy może spod znaku pingwina.

Co na to świat FOSS?

Trudno powiedzieć, czy środowisko open source zaakceptuje te deklaracje. Skrajni zwolennicy otwartego oprogramowania ciągle uważają Novella za wroga ludzkości i naciskają na FSF, by tak przerobiła trzecią wersję licencji GPL, aby dusić w zarodku chęć innych korporacji do łączenia się z producentami oprogramowania o zamkniętym kodzie źródłowym.


Zobacz również