Nowe domeny - chaos czy porządek w Sieci?

Wkrótce w sieci zadebiutują nowe domeny najwyższego rzędu i będziemy mogli spotkać się z adresami WWW typu dobry.bank czy buty.adidas. Zwolennicy deklarują, że uporządkuje to Internet oraz zniesie sztuczne ograniczenia. Przeciwnicy, że wprowadzi chaos i przyniesie wiele kontrowersji tak, jak debiut domeny .xxx dedykowanej stronom prezentującym treści pornograficzne.

Tuvalu.tv

Internauci na dobre przyzwyczaili się do utartego systemu domen. W dużym uproszczeniu adresy polskich serwisów kończyły się .pl, a międzynarodowych firm .com. Do tego istniały końcówki regionalne i funkcjonalne, jak .waw.pl i .com.pl. Dla wymagających istniały jeszcze bardziej specyficzne globalne domeny, jak .org czy .info. Skąd więc pomysł na nowe końcówki?

Rosnące potrzeby

O konieczności rozbudowy listy domen globalnych dyskutowano już od dłuższego czasu. Pojawiły się nawet inicjatywy, które doprowadziły do zmiany charakteru istniejących domen krajowych na powszechnie stosowane na całym świecie końcówki. Mowa tu o domenie .tv należącej do Wysp Tuvalu, a stosowanej w kontekście telewizji oraz o kolumbijskiej .co, mającej być alternatywą dla domeny .com. W czerwcu br. ICANN postawiło na otwarcie restrykcyjnej dotąd polityki odnośnie liczby domen globalnych. Jak stwierdził Peter Dengate Thrush, przewodniczący Rady Dyrektorów ICANN, podjęta decyzja dostarczyła platformę dla kreatywności i inspiracji w Internecie.

Dla kogo nowe domeny?

Obecnie, teoretycznie każdy może zarejestrować domenę najwyższego rzędu o dowolnym brzmieniu, które nie narusza prawa. W praktyce jednak przeciętny Kowalski może zapomnieć o domenie .kowalski. Sam koszt aplikacji to 185 tys. Do tego dojdą jeszcze inne wydatki, jak koszt utrzymania rejestru i odpowiednie oprogramowanie. Wprowadzeniu możliwości rejestracji nowych końcówek przyświecają cele tworzenia domen generycznych o potencjale komercyjnym, m.in. .bank i .sport, które będą otwartymi rejestrami oraz domen dedykowanych dużym korporacjom, które będą chciały wzmocnić swoją markę w sieci.

Co się zmieni dla internautów?

Nowe domeny zdecydowanie zwiększą różnorodność w Internecie. Zapewne, niektóre rozszerzenia, jak .shop zyskają sobie trwałe miejsce w przeglądarkach, będą również i takie, które pozostaną mniej znane. Niemniej jednak użytkownicy nie powinni czuć się zagubieni. Szybko rosnący rejestr polskiej domeny krajowej będzie miał nowych konkurentów. Nie należy się jednak spodziewać spadku popularności starej, dobrej peelki. Niemniej jednak domeny trafią za pośrednictwem lokalnych pośredników do Polski. Serwis home.pl stawia na udostępnianie klientom szerokiej gamy rozszerzeń. W ofercie rejestracji już teraz znajduje się domena .co, a niedługo dołączy do niej .xxx. Nowe domeny mają większe znaczenie dla przedsiębiorców, którzy będą mogli sięgnąć po ciekawe adresy dla swoich stron internetowych.

Podsumowanie

Zwolennicy rozszerzenia listy domen najwyższego rzędu wskazują na znaczne ułatwienia jakie to przyniesie, przeciwnicy mówią zaś, że to niepotrzebne zamieszanie. Na pewno jednak wprowadzone zmiany wpłyną na globalną sieć. Pierwsze nowe domeny gTLD (generic top-level domain) zadebiutują już w 2012 roku.

Autorem artykułu jest Marcin Zmaczyński, Kierownik Produktu Domeny, home.pl

home.pl, największy dostawca usług internetowych dla małych i średnich przedsiębiorstw w Europie Środkowo-Wschodniej. Firma specjalizuje się w hostingu serwisów internetowych, systemów kont poczty elektronicznej oraz udostępnianiu aplikacji biznesowych przez Internet. Z jej usług korzysta ponad milion użytkowników. home.pl jest największym Partnerem Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej w zakresie usług rejestracji domeny krajowej .PL.


Zobacz również