Nowości z krainy 'cyfraków'

Okres letnio-jesienny wydaje się być idealnym momentem na zaopatrzenie się w aparat cyfrowy i rozpoczęcie swojej przygody z fotografowaniem. Niezależnie od tego, jakim dysponujemy doświadczeniem, czy wolimy plener, czy też zaciszne zakątki pomieszczeń, w bogatej ofercie producentów sprzętu i akcesoriów fotograficznych zawsze znajdziemy coś odpowiedniego. Do ataku przystępuje tym razem firma Canon, której oferta powiększa się aż o 6 modeli aparatów oraz drobne dodatki.

Wydajniejszy PowerShot G6

Canon PowersShot G6

Canon PowersShot G6

Pierwsza propozycja Canona, która znajdzie się na rynku już we wrześniu, to przypominający stylistyką cyfrową lustrzankę PowerShot G6 za 699 USD. Następca modelu G5 posiada matrycę o rozdzielczości 7,1 megapiksela i został wyposażony w 2-calowy, obrotowy wyświetlacz LCD, który możemy obracać w zakresie 270 stopni. Obiektyw 35-140 mm zapewnia 4-krotne powiększenie optyczne. W porównaniu do PowerShot G5, aparat szybciej się uruchamia. Szybkość opcji 'auto-focus' została podniesiona o blisko 50%. Skrócono także o 30% czas zoomowania z trybu 'wide' do 'telephoto'. G6 jest w stanie zapisywać symultanicznie rejestrowane zdjęcie do formatu JPEG oraz RAW. Posiada także tryb rejestracji wideo, który pozwala mu na zapisywanie obrazu w rozdzielczości 640 x 480 pikseli. Nośnikiem danych jest w PowerShot G6 karta pamięci CompactFlash I i II (w komplecie nośnik 32 MB). Komunikacja z komputerem (PC oraz Mac) możliwa jest przy pomocy portu USB.

EOS 20D - lustrzanka w zasięgu ręki

Canon EOS 20D

Canon EOS 20D

Również we wrześniu na sklepowe półki trafi propozycja dla bardziej zaawansowanych entuzjastów fotografii cyfrowej - EOS 20D. Aparat ten oparty na procesorze przetwarzania obrazu DIGIC II, dysponuje matrycą CCD o rozdzielczości 8,2 megapiksela (maksymalna rozdzielczość wykonywanych zdjęć to 3504 x 2336 pikseli). Szczególnie w przypadku dynamicznych scenerii przyda się zastosowana w EOS 20D opcja seryjnego wykonywania ujęć (5 klatek na sekundę). Do ciekawych właściwości aparatu należy również 9-stopniowy 'auto-focus' oraz prędkość przesłony migawki o minimalnej wartości 1/8000 s. Do dyspozycji mamy 6-zakresowe ustawienia balansu bieli wraz z opcją tworzenia własnych. EOS 20D w komplecie z baterią litowo-jonową, ładowarką oraz kablem USB, sprzedawany będzie w trzech opcjach: bez obiektywu za 1499 USD oraz z obiektywami EF-S 18-55mm f/3.5-5.6 za 1599 USD lub EF-S 17-85mm f/4-5.6 IS USM za 1999 USD.

PowerShot S70 - kieszonkowe 7 megapikseli

Zwolenników miniaturowych, łatwych w obsłudze, aparatów cyfrowych może zainteresować PowerShot S70, którego sercem jest procesor przetwarzania obrazu DIGIC. Aparat ten dysponuje matrycą CCD o rozdzielczości 7,1 megapiksela oraz obiektywem szerokokątnym 28-100 mm o 3,6-krotnym zoomie optycznym. PowerShot S70 posiada podobną do zastosowanej w EOS 20D opcję seryjnego wykonywania zdjęć (w tym przypadku możliwe jest jedynak wykonanie jedynie 2 klatek w ciągu sekundy). Użytkownik może skorzystać z 12 zaprogramowanych trybów fotografowania oraz rejestracji wideo (640 x 480 pikseli z prędkością 10 klatek/s). Nośnikiem danych jest w PowerShot S70 karta pamięci Compact Flash I (w komplecie nośnik 32 MB). Dzięki opcji 'Print/Share', możemy przesłać wykonane zdjęcia bezpośrednio na drukarkę obsługującą technologię PictBridge. Za dostępny od września aparat zapłacić trzeba będzie 599,99 USD.

Seria PowerShot A w natarciu

Seria aparatów PowerShot A została powiększona aż o trzy nowe modele - A85, A95 oraz A400. Wszystkie trzy wykorzystują technologię PictBridge, która eliminuje konieczność podłączania aparatu do komputera, w celu przesłania zdjęć na drukarkę oraz dysponują obiektywami z 9-stopniowym 'auto-focusem'. Posiadają również możliwość utrwalania zdjęć z nagranych sekwencji wideo. A85 dysponuje matrycą CCD o rozdzielczości 4 megapikseli, zaś A95 - 5 megapikseli. W obu znajdziemy 1,8-calowy wyświetlacz LCD, a także 13 zaprogramowanych trybów fotografowania (14 w modelu A95). Podobnie jak w poprzednich modelach, w komplecie otrzymamy kartę pamięci Compact Flash I o pojemności 32 MB. Dodatkowo dołączony zostanie kabel USB oraz 4 baterie alkaliczne AA. PowerShot A85 z obiektywem o 3-krotnym zoomie optycznym (cyfrowy 3,6x; łączny 11x) kosztować ma 299,99 USD, zaś PowerShot A95 (3-krotny optyczny, cyfrowy 4,1x, łączny 12x) to wydatek rzędu 399,99 USD. Oba modele pojawią się jeszcze w sierpniu.

Do września będzie trzeba natomiast poczekać na model A400 - dostępny w 4 wersjach kolorystycznych aparat o 3,2-megapikselowej matrycy CCD z procesorem przetwarzania obrazu DIGIC. Tym razem nośnikiem zdjęć jest karta pamięci w formacie SD (Secure Digital o pojemności 16 MB). Zastosowany w A400 obiektyw dysponuje 2,2-krotnym zoomem optycznym, 3,2-krotnym zoomem cyfrowym oraz 7-krotnym łącznym. Cena kompaktowego modelu PowerShot A400 to 179,99 USD.

Pożyteczne akcesoria

'Odświeżenia' doczekała się również lampa błyskowa Speedlite 550 EX. Jej kolejnej wcielenie - 580 EX - współpracuje ze wszystkimi aparatami, które wykorzystują technologię E-TTL II (Evaluative Through the Lens). Pozwala ona na automatyczną modyfikację mocy światła lampy, w zależności od dystansu pomiędzy aparatem, a fotografowanym obiektem. Dostępna od października lampa kosztować ma 479 USD. Jej użytkownikom zostanie również zaproponowany specjalny zestaw baterii CP-E3, który pozwoli na uzyskanie pełnej gotowości lampy w ciągu 1,7 sekundy oraz wykorzystanie jej 432 razy bez konieczności doładowania baterii. Dodatek ten kosztować będzie 220 USD.

Więcej informacji: Canon


Zobacz również