Nowy patent Apple dotyczy przejściówki do nietypowego złącza USB

Apple złożyło wniosek patentowy dotyczący nowej wersji odwracalnej przejściówki ze złączem USB. To najprawdopodobniej odpowiedź firmy z Cupertino na postanowienie Parlamentu Europejskiego w sprawie standaryzacji złącza ładowania urządzeń mobilnych sprzedawanych na terenie Unii Europejskiej.

W marcu zapadła decyzja Parlamentu Europejskiego, wedle której wszyscy producenci sprzedawający swoje urządzenia z segmentu mobilnego na Starym Kontynencie będą musieli dostosować się do wymogów dotyczących złącza ładowania. Już w 2017 roku wszystkie smartfony będą musiały korzystać ze standardu microUSB.

Już teraz praktycznie wszyscy producenci telefonów komórkowych stosują standard microUSB w swoich urządzeniach, niezależnie od wykorzystywanego oprogramowania. Smartfony z Androidem, Windows Phone, a nawet niszowym BlackBerry 10 korzystają z jednolitego standardu. Pozwala to na ładowanie urządzenia z wykorzystaniem kabla i ładowarki ściennej innej firmy bez żadnych przeszkód.

Jedyną firmą, która do tej pory nie zdecydowała się na implementację microUSB w swoich produktach jest Apple. Zaledwie dwa lata temu twórcy iPhone’a i iPada wprowadzili do swoich urządzeń autorski standard Lightning, niekompatybilny z portem microUSB. Nie wydaje się prawdopodobne, żeby Apple łatwo zrezygnowało z własnego standardu. Po pierwsze, jest on wygodniejszy od portu microUSB (kabel można wkładać dowolną stroną), a po drugie co chwila na rynek trafiają nowe akcesoria wykorzystujące wtyczkę Lightning do łączenia się z telefonami i tabletami firmy Tima Cooka.

Możliwe, że rozwiązaniem problemu ma być właśnie opatentowany wynalazek. Na grafice widać odwracalną przejściówkę ze złączem USB, która może trafić w przyszłości do pudełek z iPhone’ami i iPadami sprzedawanymi na terenie Unii Europejskiej. Na szczęście Apple może w spokoju pracować nad rozwiązaniem problemu, bo do wejścia w życie nowej regulacji pozostały jeszcze trzy lata.

źródło: patentlyapple.com


Zobacz również