Nowy patent Microsoftu = reklamy w Notatniku i menu Start?

Microsoft złożył wniosek o patent na mechanizm wyświetlający reklamy na podstawie danych znalezionych na dysku twardym komputera. Z jednej strony pozwalałby on na dostarczanie sprofilowanych ogłoszeń, z drugiej wszak - niepokojąco przypomina w działaniu oprogramowanie szpiegujące.

Użytkownikom może się wydawać, że obecność reklam da się przeskoczyć instalując wtyczkę Adblock. Mechanizm opisywany przez Microsoft (ang. "advertising service architecture") obejmuje jednak nie tylko przeglądarkę internetową, ale również odtwarzacz multimedialny czy edytor tekstu.

Usługa miałaby działać na poziomie systemu operacyjnego. Jej zadaniem jest śledzenie ruchów użytkownika, badanie wprowadzanych przez niego (meta)danych - np. słów wpisywanych w komunikatorze lub tytułów odsłuchiwanych piosenek - i możliwie najlepsze dostosowywanie reklam do jego potrzeb.

Jak spekulują niektórzy specjaliści, jeśli Microsoft otrzyma patent, wizja bezpłatnego Windows z reklamami stanie się znacznie bardziej realna niż miało to miejsce kiedykolwiek wcześniej.

Warto zajrzeć: "Microsoft patentuje pauzowanie telewizji" oraz "Redmond: 'Od twojego ostatniego spojrzenia na reklamę minęło więcej niż 60 s. Windows przygotowuje się do hibernacji'"


Zobacz również