Nowy szef ma uzdrowić AMD

Akcjonariusze stracili cierpliwość. Po siedmiu kwartałach strat z rzędu Hector Ruiz nie miał szans na utrzymanie stanowiska. Decyzją rady nadzorczej kierowanie spółką - ze skutkiem natychmiastowym - przejmie Dirk Meyer.

Dirk Meyer, nowa nadzieja AMD

Dirk Meyer, nowa nadzieja AMD

Swój ostatni kwartał finansowy AMD zamknęło kolejną stratą netto - tym razem w wysokości 1,18 mld USD, przy przychodach na poziomie 1,35 mld USD. Meyer - już kilka lat temu namaszczony na potencjalnego następcę Ruiza - dołączył do firmy w 1995 roku. Był m.in., członkiem zespołu który opracował układy Athlon. W latach 2001 - 2006 nadzorował pracę całego działu mikroprocesorów w AMD, a następnie został dyrektorem operacyjnym koncernu.

Misją Meyera będzie uzdrowienie kondycji finansowej firmy i szybkie wdrożenie niezbędnych zmian. Nie obejdzie się bez redukcji zatrudnienia. Mimo, że jedną z zasług przypisywanych Hectorowi Ruizowi było wyjście AMD poza niszę procesorów - co nastąpiło po przejęciu spółki ATI w 2006 r. - teraz przyszedł odpowiedni czas na zweryfikowanie strategii poszerzania oferty. AMD już wcześniej zapowiedziało, że sprzeda przejęte wraz z ATI i przynoszące straty działy rozwiązań dla telewizji cyfrowej oraz układów dla telefonów komórkowych. Pod rządami Meyera koncern skupi się w większym stopniu na budowaniu pozycji rynkowej w segmencie desktopów i notebooków oraz serwerów klasy popularnej. Kluczem do sukcesu ma być zwiększenie efektywności działania całego koncernu. Dirk Meyer zapowiada szybsze premiery nowych produktów oraz koniec problemów z opóźnieniami i dostępnością określonych rozwiązań, co już nie raz w przeszłości rzutowało na wyniki AMD.


Zobacz również