Ocean wąskim gardłem

Według niektórych specjalistów od technologii sieciowych najwęższym gardłem Internetu, mogą wkrótce stać się międzykontynentalne łącza światłowodowe.

Podczas konferencji krajów Azji i Pacyfiku poświeconej rozwojowi e-commerce, Bill Carter prezes firmy będącej operatorem sieci szkieletowej Global Crossing, stwierdził, iż problemem w rozwoju Internetu jest wydajność światłowodów, które łączą ze sobą kontynenty. "Światłowody, które są rozkładane na ziemi mają w sobie maksymalnie 432 pary wiązek optycznych przez które mogą być przesyłane dane. Jednak kiedy ten sam kabel jest kładziony na dnie morskim, to ze względu na konieczność stosowania specjalnych powłok chroniących przed wodą pozostaje miejsce tylko na 6 par wiązek". Wraz ze wzrostem ilości użytkowników w sieci, obciążenie transoceanicznych światłowodów będzie się powiększać. Według Cartera jedynym rozwiązaniem jest stałe ulepszanie infrastruktury i budowa nowych efektywniejszych połączeń transkontynentalnych.

Global Crossing planuje budowę trzeciego już połączenia transatlantyckiego, które rozładuje ruch na tych obciążonych łączach. Natomiast azjatycka filia przedsiębiorstwa, której udziałowcem jest między innymi Microsoft, planuje położenie światłowodu przez Pacyfik do roku 2002.


Zobacz również