Odbierać komputery piratom

Ministerstwo Kultury przymierza się do tzw. dużej nowelizacji prawa autorskiego. Stowarzyszenia twórców i producentów muzyki, filmów i oprogramowania domagają się, by zawierała ona zapisy zaostrzająca kary za piractwo internetowe.

Członkowie stowarzyszeń uważają, że w czasach rosnącej liczby łączy szerokopasmowych i nowych technologii wymiany plików niezbędne jest zaostrzenie kar za przestępstwa internetowe. Jak podaje Gazeta Wyborcza, Stowarzyszenie Filmowców Polskich chce by karać każdego, kto ściąga nielegalnie filmy czy muzykę z internetu, tak jak złodzieja za kradzież. "Domagamy się bezwzględnie grzywien, minimum kilkaset złotych" - mówi reżyser Jacek Bromski. Bromski sugeruje też czasowe odcięcie od sieci bądź konfiskatę komputera.

Takie kary mogą pojawić się w niektórych państwach Unii. Pod koniec czerwca we Francji rząd przyjął projekt ustawy, która pozwala notorycznym piratom odcinać dostęp do sieci nawet na rok. Przepisy mają wejść już 1 stycznia. Francja objęła właśnie przewodnictwo w UE i nalega, by równie restrykcyjne przepisy trafiły do unijnego prawa. Parlament Europejski ma nad tym głosować po wakacjach.

Wiceminister kultury Piotr Żuchowski przyznaje, że prawo autorskie wymaga zmian, by nadążyć za nowymi technologiami. Z informacji GW wynika, że chodzi m.in. o redefinicję tzw. dozwolonego użytku osobistego.


Zobacz również