Olympus E20

Cyfrowe aparaty fotograficzne stają się powoli zwyczajnym narzędziem pracy wielu fotografów. Jeśli zastanawialibyśmy się, które z nich są najbardziej rozpowszechnione, to z pewnością należałoby wymienić cyfrowe lustrzanki Olympusa - a szczególnie modele E10 i E20.

Cyfrowe aparaty fotograficzne stają się powoli zwyczajnym narzędziem pracy wielu fotografów. Jeśli zastanawialibyśmy się, które z nich są najbardziej rozpowszechnione, to z pewnością należałoby wymienić cyfrowe lustrzanki Olympusa - a szczególnie modele E10 i E20.

<b>Olympus E20</b> Atrakcyjny i wygodny uchwyt.

<b>Olympus E20</b> Atrakcyjny i wygodny uchwyt.

Są one zbudowane według tych samych założeń technicznych - wyposażono je w niewymienne obiektywy zoom, a zamiast podnoszonego lustra użyto układu optycznego, będącego odpowiednikiem półprzepuszczalnego zwierciadła. Metalowy korpus aparatu Olympus E20 dzięki starannie wyprofilowanemu uchwytowi budzi zaufanie na pierwszy rzut oka. Aparat jest dobrze wyważony i stabilny. Początkujących użytkowników może przyprawić o drżenie serca mnogość przycisków umieszczonych na jego obudowie. Konstruktorzy przyjęli bowiem założenie, że większość parametrów zmieniamy przez naciśnięcie odpowiedniego przycisku albo jednym z dwóch pokręteł, służących do wyboru wartości parametru.

Po pewnym czasie można nabrać odpowiednich nawyków i wtedy system działa naprawdę sprawnie. Niektóre ze zmiennych (m.in. rozdzielczość, stopień kompresji, sposób pracy sensora) nastawiamy za pomocą menu rozwijanego na monitorze LCD. Także i ten element rozwiązany jest dobrze i jego obsługa nie powinna sprawiać trudności. Na ocenę wygody pracy z danym modelem aparatu duży wpływ ma monitor LCD.

W E20 jest on dobrej jakości, przewidziano także możliwość zmiany jego położenia, zakres możliwych zmian kąta zamocowania obejmuje ponad 90 stopni. Innym ważnym czynnikiem wpływającym na ocenę ergonomii jest zużycie energii - w tym wypadku jest ono umiarkowane, a ponieważ konstrukcja aparatu pozwala na zastosowanie dodatkowych akumulatorów o dużej pojemności (tzw. Power Grip), to autonomiczność aparatu jest duża, i przekracza 100 zdjęć, nawet przy znaczącym wykorzystywaniu monitora LCD.

<b>Fot. 1</b> Dobre zrównoważenie tonalne

<b>Fot. 1</b> Dobre zrównoważenie tonalne

Obiektyw aparatu E20 ma zakres ogniskowych 35-140 mm, wystarcza to do większości zastosowań, jednak podczas fotografowania krajobrazu może zabraknąć kąta widzenia. W takiej sytuacji można posłużyć się adapterem szerokokątnym, pozwalającym na uzyskanie ogniskowej 28 mm, jednak wpłynie to na jakość zdjęcia. Sam obiektyw ma jasność f/2.0 i jest zbudowany z 14 soczewek w 11 grupach. Jedna z nich jest ze szkła o niskiej dyspersji, a dwie są asferyczne. Konstrukcja obiektywu pozwala na ręczne nastawianie ogniskowej i odległości zogniskowania.

Zastosowany w modelu E20 system automatycznego zogniskowania wykorzystuje zarówno metodę aktywnego pomiaru odległości (podczerwienią), jak i pomiar pasywny, bazujący na analizie kontrastu. Metoda aktywna służy do wstępnego nastawienia odległości, potem następuje precyzyjne ustawienie ostrości za pomocą analizy kontrastu.

System działa bardzo pewnie, choć niezbyt szybko, kłopoty występują jedynie przy niedostatecznym oświetleniu obiektu.

Zniekształcenia spowodowane przez obiektyw są dość spore i wynoszą od około 2,5% przy ogniskowej 35 mm, do ok. 0,5% przy ogniskowej 140 mm. Mają one charakter beczkowaty przy szerokim kacie widzenia i poduszkowaty przy maksymalnej ogniskowej. W trybie macro możemy korzystać z zoomu, dzięki czemu można tak dobrać ogniskową obiektywu, aby fotografować bez zniekształceń.

<b>Fot. 2</b> W poszukiwaniu optymalnych barw.

<b>Fot. 2</b> W poszukiwaniu optymalnych barw.

Sensor aparatu należy do klasy 2/3 cala i ma rozdzielczość efektywną 4,95 miliona pikseli. Może on pracować w dwóch trybach:

  • z przeplotem (Interlaced Scan - tryb IS) z pełną rozdzielczością, minimalny czas ekspozycji 1/640 sek.

  • bez przeplotu (Progressive Scan - tryb PS) z rozdzielczością ok. 2,5 mln pikseli i minimalnym czasem ekspozycji 1/4000 sek. (1/18000 sek. przy pracy w trybie Manual).

    W trybie IS konieczne jest wykorzystywanie migawki mechanicznej. Warunki ekspozycji mogą być nastawiane automatycznie lub ręcznie. W takim przypadku mamy możliwość wyboru zarówno przysłony, czasu otwarcia migawki, jak i balansu bieli. Szumy wnoszone przez sensor są niewielkie, bez względu na to w jakim trybie pracujemy.

    Dla zdjęć wykonywanych przy słabym oświetleniu mamy do dyspozycji ciekawą, i jak dotąd unikatową, metodę redukcji szumów (pochodzących od tzw. prądu ciemnego sensora). Polega ona na zrobieniu dodatkowego zdjęcia przy zamkniętej migawce i odjęciu go od zdjęcia właściwego. W ten sposób można uzyskać istotne zmniejszenie szumów, np. podczas fotografowania w nocy.


  • Zobacz również