OpenSUSE 10.2 - jest, choć świata chyba nie podbije

Deweloperzy udostępnili wersję 10.2 systemu openSUSE. To pierwsza premiera dystrybucji Linuksa spod znaku sympatycznego kameleona od czasu sławnego porozumienia Microsoftu i Novella.

Umowa producentów Windows i (open)SUSE sprawiła, że niejeden użytkownik Linuksa niezadowolony z takiego obrotu spraw głośno deklarował chęć publicznego palenia płyt z SUSE Linuksem 10.1 lub wersjami wcześniejszymi.

Całej sprawie pikanterii dodało niezbyt eleganckie zaproszenie Marka Shuttlewortha skierowane do programistów związanych z openSUSE (patrz artykuł: "Ubuntu zaprasza deweloperów openSUSE").

OpenSUSE 10.2 to system, który powinien pokazać, jak mocno na popularność dystrybucji - w końcu jednej z najbardziej rozpowszechnionych na świecie - wpłynęło wspomniane już porozumienie Novella i Microsoftu...

Co nowego w openSUSE 10.2?

Pudełkowa wersja systemu pojawi się w sprzedaży w drugiej połowie grudnia, czyli dość szybko - dotyczy to jednak tylko USA.

Sądząc po opisie, openSUSE 10.2 nie stanowi żadnej rewolucji: kluczowymi elementami nowej wersji jest rezygnacja z systemu plików ReiserFS-a na rzecz ext3, uaktualnienie przeglądarki Firefox (do wersji 2.0), ulepszony menedżer zarządzania pakietami oraz stabilniejsza obsługa czytników kart SD.

Oprócz tego - to informacja dla zwolenników liczb po trzecim przecinku - w systemie znalazło się GNOME 2.16.1, KDE 3.5.5, OpenOffice 2.0.4, KOffice 1.6 czy kernel 2.6.18.

Pobierz plik z działu SUSE Linux.

Ogłoszenie o nowej wersji: lists.opensuse.org witryna w języku angielskim


Zobacz również