Opłaty za roaming zostały po raz kolejny zmniejszone

Od 1 lipca tego roku weszły w życie nowe stawki za roaming w Unii Europejskiej. Jest taniej.

Roaming to mechanizmem pozwalającym na korzystanie z usług obcych sieci, za który należy niestety płacić. Opłaty te są jednak sukcesywnie od kilku lat zmniejszane przez Komisję Europejską. Zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 531/2012 z dnia 13 czerwca 2012 r. kolejna taka obniżka wewnątrz Unii Europejskiej wprowadzona została dzisiaj, czyli 1 lipca 2013 r.

Na poziomie detalicznym rozliczenia w roamingu powinny przebiegać w następujący sposób:

Dla połączeń głosowych - opłaty naliczane sekundowo zarówno dla połączeń wykonywanych jak i odebranych. Dla połączeń wykonywanych dostawca usług może określić minimalną długość pierwszego impulsu nie przekraczającą 30 sekund.

dla wiadomości SMS - opłata za każdą wysłaną wiadomość, operatorzy nie pobierają opłat za odebranie wiadomości SMS.

Transmisja danych - opłata za każdy wykorzystany megabajt danych, naliczanie według kilobajtów, z wyjątkiem MMS, za które może być pobierana opłata jednostkowa. W takim przypadku opłata za przesłanie lub odebranie MMS nie przekracza maksymalnej opłaty detalicznej za transmisję danych.

Maksymalne stawki za roaming na terenie UE wyglądają natomiast następująco:

Obecnie obowiązujące maksymalne opłaty za usługi roamingowe w UE (Źródło: UKE)

Obecnie obowiązujące maksymalne opłaty za usługi roamingowe w UE (Źródło: UKE)

Koniec z roamingiem?

Na koniec warto przypomnieć, że niedawno Neelie Kroes, która piastuje stanowisko Komisarza Europejskiego ds. Agendy Cyfrowej, dostarczyła do Parlamentu Europejskiego projekt pakietu legislacyjnego zakładającego m.in. zniesienie roamingowej opłaty. Jeżeli wszystko poszłoby po jej myśli, za kilka lat moglibyśmy pożegnać się na zawsze z tym nielubianym przez właścicieli komórek mechanizmem.

Zdaniem Macieja Wituckiego, prezesa TP SA, wpłynęłoby to jednak bardzo niekorzystnie na rentowność koncernów telekomunikacyjnych:

"Oczywiście można by dyskutować o zniesieniu stawki roamingowej, tylko gdyby wcześniej nie było dyskusji o bardzo dużej konkurencji na rynkach krajowych, spadkach MTR między operatorami, spadkach stawek dla klientów indywidualnych, bo teraz dorzucenie jeszcze spadku stawek roamingowych, zwłaszcza dla dużych, zachodnioeuropejskich telekomów, które mają duże przychody z tego tytułu, mogłoby spowodować, że znalazłyby się one w jeszcze większych niż dzisiaj tarapatach"

No i co z tego?

"Będzie pięknie jak diabli. Tylko operator swoje musi dostać, w przeciwnym razie pójdzie z torbami. Jak będzie miał mniejszy przychód z roamingu, to będzie musiał to sobie odbić gdzie indziej. Czekają nas droższe pakiety i minuty, mniej promocji. Pani komisarz dziękujemy za troskę." - napisał "duzykrolik" w komentarzu do tekstu o zniesieniu roamingu.

Co prawda Maciej Witucki zapowiedział wprowadzenie tańszych ofert, które mają zachęcić nas do korzystania z telefonów za granicą i tym samym poprzez większą konsumpcję zrekompensować firmie TP SA mniejsze wpływy do kasy, lecz w przypadku całkowitego zniesienia roamingu, wydaje się, że powyższa "przepowiednia", przynajmniej w przypadku firm czerpiących z roamingu potężne przychody, może się spełnić...


Zobacz również