Optymizm w Davos

Na rozpoczętym dziś Światowym Forum Gospodarczym w Davos dominuje optymizm - najwięksi ekonomiści przewidują, że rok 2007 będzie dla globalnej gospodarki dobry, silny wzrost w Europie i regionie Azji i Pacyfiku zrównoważy możliwe spowolnienie w USA.

Eksperci przypominają także o czynnikach ryzyka: słaby rynek nieruchomości w USA, rosnące ceny ropy naftowej, wysokie stopy procentowe. Jednak świat jest na te problemy dobrze przygotowany, ponieważ dzięki globalizacji zwiększa się równowaga w gospodarce.

Ok. 40-50% światowej produkcji pochodzi z rynków wschodzących. Dzięki temu świat nie jest już tak zależny od gospodarki amerykańskiej. W tym roku nadal w szybkim tempie (10%) będzie się rozwijała gospodarka chińska, dzięki niskiej inflacji, zwiększonemu popytowi krajowemu i wyższym zyskom przedsiębiorstw.


Zobacz również