Orientalna przygoda

W Kraju Kwitnącej Wiśni wszelakie komputerowe gry erotyczne cieszą się sporą popularnością. Tak naprawdę reprezentują one tylko jeden, specyficzny typ programów - otóż oparte są, podobnie jak znaczna część japońskiej erotyki, na nurcie Manga, czyli charakterystycznym japońskim komiksie (osoby zainteresowane erotyką mangową odsyłamy do artykułu pt. ''Erotyczne sny po japońsku'').

W Kraju Kwitnącej Wiśni wszelakie komputerowe gry erotyczne cieszą się sporą popularnością. Tak naprawdę reprezentują one tylko jeden, specyficzny typ programów - otóż oparte są, podobnie jak znaczna część japońskiej erotyki, na nurcie Manga, czyli charakterystycznym japońskim komiksie (osoby zainteresowane erotyką mangową odsyłamy do artykułu pt. ''Erotyczne sny po japońsku'').

Głównym producentem tego typu gier jest firma Elf. Niestety, większość z nich jest dostępna jedynie w oryginalnej, japońskiej wersji językowej, nieliczne - jak "Knights of Xentar" - są dystrybuowane w USA w wersji anglojęzycznej, do Europy zaś raczej nie docierają. Jedynym źródłem wersji demo i pirackich kopii jest oczywiście Internet.

Zdecydowana większość erotycznych gier mangowych to gry przygodowe. Niektóre z nich są połączeniem kilku gatunków - np. wspomniana już Knights of Xentar to usytuowana w średniowiecznych realiach "planszówka". Bohatera widzimy z góry, kiedy (często pozbawiony odzienia) porusza się po mieście pełnym rycerzy i zbójców. Podczas spotkań z przeróżnymi postaciami widoczne są animowane wstawki, zawierające sporo elementów erotycznych.

Popularna gra "Dokyu" (zrzuty z niej stanowią nieodłączny element dostępnych na naszym rynku kompaktów z erotyczną Mangą) przypomina nieco serię Leisure Suit Larry - dzieje się bowiem w obecnych czasach. Naszym zadaniem jest zaproszenie dziewczyny na randkę i przekonanie jej do wspólnego spędzenia nocy (do wyboru jest kilka dam, o różnej urodzie i w różnym wieku, scenariusze są także odrębne).

Wśród erotycznych gier mangowych można trafić także na nieco "ostrzejszą" rozrywkę. Gry, takie jak "Isaku", gdzie lubieżny nauczyciel zabawia się z zamkniętymi w piwnicy studentkami, emanują brutalnością i obrazami dość niekonwencjonalnych praktyk seksualnych np. bondage.

Inną, ciekawą formą erotycznych zabaw komputerowych rodem z Japonii, są programy kiseake, w których zadaniem użytkownika jest ubranie lalki bądź seksownej damy w strój dostępny w różnorodnych zestawach - od seksownej bielizny po rycerską zbroję. Jedyną gratyfikacją dla osoby mozolnie przenoszącej za pomocą myszki elementy ubrania z miejsca na miejsce jest wrażenie estetyczne - za ubranie bądź rozebranie damy nie ma żadnej nagrody. Warto jednak zauważyć, że nie wszystkie kiseake mają podtekst erotyczny, niektóre z nich pozwalają "składać do kupy" zamiast seksownej dziewczyny np. części okrętów wojennych.

W gruncie rzeczy wszystkie gry mangowe są jednak utrzymane w delikatnym tonie, tzn. nie przedstawiają zbyt wulgarnych czy lubieżnych scen. Jednak niektóre z nich - np. Isaku o dość dużym stopniu brutalności - zdecydowanie nie można polecić młodszym użytkownikom komputera. Natomiast bez wątpienia stanowią świetną rozrywkę dla osób dorosłych, szczególnie dla fanatyków języka japońskiego, którzy mogą ze słownikiem w ręku śledzić pojawiające się na ekranie przedziwne znaczki.


Zobacz również