Orły Uniwersytetu Warszawskiego górą w USA

Studenci Wydziału Matematyki, Informatyki i Mechaniki UW zajęli pierwsze miejsce w międzynarodowym konkursie programistycznym dla studentów organizowanym przez Association for Computing Machinery. Wszystkie czołowe miejsca zajęli młodzi programiści z Europy Wschodniej.

Trzyosobowy zespół "Warszawskie Orły" z Wydziału Matematyki, Informatyki i Mechaniki UW w składzie Tomasz Czajka, Andrzej Gąsienica-Samek i Krzysztof Onak pod opieką prof. Jana Madeya zwyciężył w finale światowym konkursu dla młodych programistów, który po raz 27. zorganizowało Association for Computing Machinery. W finale, który odbył się w Los Angeles o prestiżowy tytuł oraz 12 nagród po 10 tys. USD i laptopy starły się zespoły studentów z 70 uniwersytetów.

Przed uczestnikami odbywającego się w Beverly Hills w Kalifornii finału konkursu postawiono do rozwiązania 10 problemów. Mieli m.in. jak najszybciej i jak najlepiej stworzyć programy opisujące np. rozprzestrzenianie się bilonu euro w Europie, czy śledzące ruch planet po orbitach - w sumie 10 zadań i pięć godzin czasu na rozwiązanie.

Warszawscy studenci rozwiązali 9 zadań i zdobyli 1517 punktów. Jak opowiadał w rozmowie z The Chronicle of Higher Education Tomasz Czajka, przez pierwsze trzy godziny polski zespół przegrywał ze studentami z Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego, który jednak zajął drugie miejsce, rozwiązując 8 zadań i zdobywając 1338 punktów. Trzecie miejsce zajął Petersburski Instytut Mechaniki i Optyki, a czwarte - Uniwersytet Comenius ze Słowacji. W pierwszej dziesiątce znalazł się jeszcze m.in. Uniwersytet z Saratowa i z Kijowa. Najwyżej sklasyfikowany zespół studentów amerykańskich zajął dopiero 13 miejsce i był to Uniwersytet Kalifornijski.

Andrzej Gąsienica podkreślił z kolei we wspomnianym artykule, że cieszy się z nagrody, ponieważ pomoże mu ona dostać się na dobre studia doktoranckie, otwiera też perspektywy kariery zawodowej.

Sponsorem wydarzenia jest IBM - tak więc po jednodniowym konkursie, studenci przez trzy dni mogli zapoznawać się z najnowszym oprogramowaniem i sprzętem IBM, zwiedzać zakłady i rozmawiać z pracownikami firmy. "Kiedy będą gotowi do wejścia na rynek pracy, chcemy żeby pracowali w IBM" - powiedział m.in. o laureatach i finalistach szef działu badawczego IBM, Gabby Silbermann.

Droga do Światowego finału zaczyna się na uczelni, gdzie o nominację walczą różne zespoły. Następnie jeden z nich konkuruje z innymi uniwersytetami, stopniowo aż po poziom regionalny obejmujący zwykle ok. 300 uczelni. Ubiegłoroczny finał miał miejsce w Honolulu, poprzednie - w Vancouver, a poprzedni w Holandii. W tegorocznym udział wzięło łącznie 3850 zespołów z 1329 uniwersytetów z 68 krajów.


Zobacz również