Pakiety biurowe idą w Sieć

Pakiety biurowe są pękate i kosztowne, a przy tym wymagają rozległej pomocy technicznej i ciągłej aktualizacji. Nie możemy jednak bez nich żyć.

Pakiety biurowe są pękate i kosztowne, a przy tym wymagają rozległej pomocy technicznej i ciągłej aktualizacji. Nie możemy jednak bez nich żyć.

Wynajem aplikacji może wyglądać tak:

Wynajem aplikacji może wyglądać tak:

Wciągu najbliższego półrocza pojawią się ich internetowe wersje, które zmniejszą problemy i zredukują koszty.

Wielu mniejszych i średnich producentów już od jakiegoś czasu oferuje małe aplikacje poprzez Internet za darmo albo za opłatą. Teraz natomiast do gry wchodzą wielcy tej branży. Nawet Microsoft mówi, że pracuje nad wynajmowaną wersją Office'a, która będzie dostępna w ciągu roku, półtora. Sun Microsystems ma nadzieję najdalej za pół roku zaoferować w Sieci swój świeży zakup - pakiet StarOffice. Również WordPerfect Suite Corela powinien być dostępny w tym samym czasie.

Możliwość uruchamiania arkuszy kalkulacyjnych, edytorów tekstu i innych podstawowych aplikacji biznesowych poprzez Internet zmieni sposób kupowania i użytkowania oprogramowania. Jednak wielu istotnych szczegółów (w tym wysokości opłat) wciąż nie ustalono. W momencie pisania tego artykułu sprawy wyglądały następująco: pakiety dostępne z WWW będziesz uruchamiał w standardowej przeglądarce wyposażonej w specjalną wtyczkę lub mały program taki jak Program

Neighborhood firmy Citrix. Niektóre pakiety będą prawdopodobnie oferowane przez portale sieciowe - Microsoft już określił swój nowy portal małego biznesu BCentral (www.bcentral.com) jako przyszłe źródło sieciowych aplikacji Office'a. Inne pakiety mogą być oferowane przez dostawców usług internetowych, telewizje kablowe czy nowy typ firmy internetowej zwany dostawcą usług aplikacyjnych.

Dobre i złe

Sieciowe wersje pakietów biurowych będą miały kilka zalet w porównaniu do odmian pudełkowych. Przede wszystkim unikniesz żmudnych a czasami koniecznych prac instalacyjnych i porządkowych. Wszystkie aktualizacje i naprawy błędów spoczną na barkach serwera dostawcy.

Korzystanie z produktu sieciowego powinno też zwolnić setki megabajtów miejsca na dysku uprzednio przeznaczanych na aplikacje pakietu. Pakiety sieciowe będą dostępne z każdego peceta podłączonego do Internetu. Dokumenty zapewne będziesz mógł przechowywać na serwerze producenta, gdzie, zdaniem analityków, będą bezpieczniejsze niż na Twoim biurku. Jednak niektórzy dostawcy mogą dać opcję zapisywania plików na własnym twardym dysku, jeżeli tak będziesz wolał.

Z drugiej strony, aplikacje z WWW będą miały parę wad. Aby uzyskać wydajność podobną do szybkości pakietu z pudełka, będziesz musiał mieć szerokopasmowe, szybkie podłączenie do Internetu. Przetestowaliśmy demonstracyjne wersje programów Microsoft Word i Outlook oraz Corel WordPerfect uruchomione w oknie Citrix poprzez modem 56 kb/s. Pisanie było w porządku, lecz częste odświeżanie ekranu spowodowało, że używanie funkcji zawierających grafikę - np. kreatorów tworzenia dokumentu - stało się uciążliwe. Potrzebne będzie co najmniej połączenie 56 kb/s, a najlepiej kablowe lub DSL. Oczywiście w przypadku braku dostępności połączenia, gdy jesteś w samolocie albo serwer dostawcy usług nie działa, masz problem.

Jedno z najważniejszych pytań bez odpowiedzi to wysokość opłat. Niektóre portale i dostawcy usług będą zapewne oferowali podstawowe aplikacje biurowe za darmo. Jednak analitycy twierdzą, że Microsoft ponad jedną trzecią swych zysków czerpie z Office'a i raczej nie będzie gotów do pozbycia się kury znoszącej złote jaja. Najprawdopodobniej opłaty będą miesięczne lub za jednorazowe użycie, bądź stanowić będą połączenie obu tych form. Może się okazać, że kilka miesięcznych abonamentów wyniesie więcej niż koszt pełnego Office'a.

Pieniądze da się jednak zaoszczędzić gdzie indziej. Oferowane będą różne zestawy aplikacji. Tani zestaw może zawierać aplikacje edytora tekstów i finansów osobistych, podczas gdy najbogatszy zestaw dorzuci programy do prezentacji i arkusze kalkulacyjne. Użytkownikom oferowane będą opcje opłat za dzień lub minutę.

Pakiety biurowe są na końcu długiej listy aplikacji sieciowych (najpierw pojawiła się poczta e-mail poprzez WWW, później zaś przyszły narzędzia, kalendarze i zarządcy kontaktami). Niemniej jednak tradycyjne pakiety z pudełek długo jeszcze nie znikną. Oszczędności z oprogramowania sieciowego raczej nie wystarczą do zniechęcenia dużych firm do zakupu pakietów. Firmowe działy informatyki już teraz zajmują się sprawami aktualizacji i administracji. Tymczasem mniejsze firmy i użytkownicy indywidualni mający wąskopasmowe połączenia nie zaakceptują oferowanej wydajności.

Jedynie użytkownicy, którzy rzadko korzystają z pakietów biurowych mogą przemyśleć sieciową alternatywę. Internetowe pakiety będą przydatne posiadaczom starszych pecetów, którzy nie chcą kupować nowego sprzętu, by używać najnowszego oprogramowania. Przy właściwej cenie wersje sieciowe zainteresują też oszczędne firmy. Nawet ci, którzy nie będą używać biznesowych aplikacji z WWW, znajdą powód do radości: duży wybór pakietów powinien być konkurencją dla Microsoft Office.


Zobacz również