Panasonic DMR-E20

Nagrywarka Panasonica jest drugim stacjonarnym urządzeniem w Polsce, które pozwala na zapis krążków DVD. Jako pierwszy na naszym rynku zagościł Philips DVDR1000, który nagrywa na płytach DVD+RW. Panasonic należy za to do "opozycyjnego" obozu producentów wspierających konkurencyjny format DVD-RAM. Czy słusznie?

Nagrywarka Panasonica jest drugim stacjonarnym urządzeniem w Polsce, które pozwala na zapis krążków DVD. Jako pierwszy na naszym rynku zagościł Philips DVDR1000, który nagrywa na płytach DVD+RW. Panasonic należy za to do "opozycyjnego" obozu producentów wspierających konkurencyjny format DVD-RAM. Czy słusznie?

Oba standardy mają w stosunku do siebie mocne i słabe strony, jednak tak naprawdę o sukcesie jednego z nich zdecydują konsumenci. To od nich będzie zależało, czy idea jednej z firm zostanie zaakceptowana i czy właśnie takie produkty zdobędą większościowy udział w rynku. Trudno sobie wyobrazić, aby przez dłuższy czas utrzymywała się niejasna sytuacja z trzema konkurującymi niekompatybilnymi formatami. Na razie trudno prognozować, który z oferowanych w Polsce cyfrowidów zdobędzie serca miłośników wideo. Sytuacja jest tym bardziej interesująca, że ceny obu modeli ustalono na podobnym poziomie, tj. ok. 7 tys. zł.

Pilot zdalnego sterowania ma podświetlaną klawiaturę i przycisk łatwego nagrywania One-Touch Recording. To sterownik kształtem nie odbiegający od innych pilotów Panasonica. Nie zachwyca wyrafinowaniem stylistycznym, jednak jest ergonomiczny i wygodnie leży w dłoni. Mimo zwiększenia liczby przycisków, które są niezbędne do obsługi cyfrowidu, przejrzystość rozlokowania poszczególnych sekcji klawiszy jest dobra.

Pilot zdalnego sterowania ma podświetlaną klawiaturę i przycisk łatwego nagrywania One-Touch Recording. To sterownik kształtem nie odbiegający od innych pilotów Panasonica. Nie zachwyca wyrafinowaniem stylistycznym, jednak jest ergonomiczny i wygodnie leży w dłoni. Mimo zwiększenia liczby przycisków, które są niezbędne do obsługi cyfrowidu, przejrzystość rozlokowania poszczególnych sekcji klawiszy jest dobra.

Panasonic mógł wprowadzić nagrywarkę DVD na polski rynek już przed rokiem. Wtedy bowiem do sklepów w USA i Japonii trafił model DRM-E10. Nietrudno jednak zgadnąć, czemu nasz rodzimy dystrybutor zarzucił ten pomysł - cena pierwszego modelu została bowiem ustalona na ponad 4000 USD. Teraz otrzymujemy produkt za ok. 1/3 tej kwoty i to wszystko przy wzbogaceniu funkcjonalności nowego modelu. Już za kilka miesięcy Panasonic zaprezentuje następcę testowanego modelu, który ma być jeszcze prostszy w obsłudze i - co najważniejsze - tańszy.

Zapis na płytach DVD-RAM odbywa się w formacie kodowania MPEG-2 i podobnie jak w przypadku Philipsa, urządzenie posiada zbliżony pod względem funkcjonowania system Hybrid VBR (Variable Bit Rate - zmienny poziom transmisji danych), który w zależności od złożoności (np. sceny nocne, dynamiczne ujęcia) nagrywanego materiału przeznacza na jego przechowanie więcej lub mniej miejsca na krążku.

Zapis ścieżek audio odbywa się na drodze cyfrowej w formacie Dolby Digital 2.0. Urządzenie ma wbudowany dekoder DD 5.1, jednak nie oferuje dekodowania ścieżek audio zapisanych w standardzie DTS. Aby go zdekodować, należy skorzystać z wyjścia cyfrowego, za pośrednictwem którego prześlemy sygnał do zewnętrznego amplitunera czy wzmacniacza wyposażonego w stosowny układ DTS.

Przed rozpoczęciem nagrywania możemy dokonać wyboru jakości, z jaką chcemy zapisać materiał na krążku. Najlepsza jakość gwarantowana przez tryb XP pozwala na zapis jedynie 60 minut filmu. Standardowy tryb SP to już dwukrotnie dłuższy czas nagrania, a jeśli nie zależy nam na idealnej jakości zapisu, możemy ustawić opcję Long Play, która przedłuży zapis do 4 godzin. Ten tryb wydaje się optymalny, chociaż przy bardziej skomplikowanych scenach z wieloma poziomami tła widać ślady kompresji objawiające się widocznymi, migającymi kwadracikami. Najsłabszą jakość, ale i najdłuższy zapis gwarantuje tryb EP. Dzięki niemu na płycie o pojemności 9,4 GB "upchamy" aż 12 godzin filmu. Jeśli nie jesteśmy pewni, który z trybów wybrać, pozostaje zawierzenie systemowi FR (Flexible Recording). Dobiera on najwyższą możliwą jakość nagrania do zaprogramowanego czasu zapisu i pozostałego miejsca na płycie.


Zobacz również