Patrycja Markowska: "Nie mam szacunku do ludzi z wirtualną odwagą"

"Jeśli ktoś ma przyjemność z wyżywania się na artystach w Internecie, to z pewnością ma jakiś problem ze sobą" - mówi w rozmowie z PCWK Online Patrycja Markowska, wokalistka rockowo-popowa.

PCWK Online: Dużo korzystasz z Internetu?

Patrycja Markowska: Z Internetu nie korzystam zbyt często, głownie traktuje go jako źródło informacji. Łączę się z Internetem gdy szukam np. jakiegoś utworu lub autora utworu. Kontaktuje się również z fanami, dlatego najczęściej wchodzę chyba na swoją własną stronę.

Czy zdarza Ci się pobierać np. jakąś muzykę, filmy czy może gry?

Zdarzyło mi się kilka razy pobrać jakąś piosenkę, np. wtedy gdy miałam zaśpiewać utwór, którego nie znam i musiałam go posłuchać. Uważam, że ściąganie piosenek powinno być płatne i wtedy mogłoby być to legalne.

Patrycja Markowska

Patrycja Markowska - urodzona 21 grudnia 1979 roku wokalistka rockowo-popowa. Córka Grzegorza Markowskiego, lidera zespołu Perfect. Jak sama mówi uwielbiała śpiewać od dziecka a pierwsze poważne próby rozpoczęcia kariery pojawiły się już w liceum. Jej pierwsza płyta to wydana w 2001 roku "Będę Silna" ale pierwszy teledysk to klip nakręcony wspólnie z Marcinem Urbasiem z okazji olimpiady w Sydney. Od tego czasu wydała jeszcze dwie płyty ("Mój czas" i "Nie zatrzyma Nikt") i teraz szykuje się do wydania kolejnej.

Jak wiele godzin spędzasz przed komputerem, czy nowe technologie, Internet pełni dużą rolę w Twoim życiu?

Myślę, że Internet jest bardzo wciągający, ale nadal wolę spotkać się z przyjaciółmi, niż siedzieć przed monitorem.

Czy masz jakiś ulubiony cyfrowy gadżet czy raczej unikasz technicznych nowinek?

Jedynym technicznym gadżetem, z którego się cieszę, jest aparat cyfrowy, bo uwielbiam robić zdjęcia. Dzięki niemu również mam możliwość wrzucać fotki na stronę tuż po koncercie (z pomocą mojego webmastera - Marcina). Myślę, że dla fanów jest to ważne.

Niedługo ukazuje się Twoja kolejna płyta. Myślisz, że będzie "stadionowym hitem" lub będzie nielegalnie rozpowszechniana w Internecie?

Nasz przemysł muzyczny ze względu na mały rynek zbytu jest dosyć ubogi. Sprzedajemy przecież płyty głównie na Polskę, a nie, jak artyści np. z USA, na cały świat. Dlatego piratowanie dodatkowo zubaża nasz rynek, przez co produkcje takie jak klipy czy oprawy koncertów są na niższym poziomie. Odwołuję się więc do sumienia wszystkich ludzi, fanów muzyki, aby starali się tego nie robić.

Czy reagujesz na krytyczne posty w Internecie? Jak odbierasz krytykę anonimowych internautów? Wdajesz się w polemikę?

W polemikę z internautami się nie wdaję, nie mam szacunku do ludzi z wyłącznie wirtualną odwagą. Jeśli ktoś ma przyjemność z wyżywania się na artystach w Internecie, to z pewnością ma jakiś problem ze sobą.

Jak zachęciłabyś "komputerowców" do zakupu swojej nowej płyty?

Nowa płyta będzie kobieca, rockowo - popowa. Skierowana do ludzi wrażliwych, ale i lubiących ostrzejsze brzmienie. Płyta już we wrześniu, trzymajcie kciuki.


Zobacz również