Pensje wciąż w górę

Mimo spowolnienia gospodarczego firmy nie dokonały znaczących cięć w budżetach wynagrodzeń, choć podwyżki są mniejsze niż jeszcze dwa lata temu - wynika z raportu firmy Hewitt Associates. Natomiast menedżerowie najwyższego szczebla dostają podczas rekrutacji nieco gorsze propozycje finansowe. Minimalnie zmniejsza się także dysproporcja między płacami na różnych stanowiskach, choć nadal pensje specjalistów są sześciokrotnie niższe od pensji dyrektorów operacyjnych.

Jak podaje raport "Total Compensation Measurment: firmy Hewitt Associates, w 2010 r. firmy zwiększyły swoje budżety wynagrodzeń średnio o 4,4% (w ubiegłym roku wskaźnik ten wynosił 4,5%) - jest to wciąż powyżej poziomu inflacji, szacowanej w tym roku na 2,8%. Jeszcze dwa lata temu podwyżki wynosiły średnio 7%.

Stawki oferowane menedżerom wyższego stopnia zmniejszyły się. Dyrektorzy operacyjni (np. dyrektor finansowy lub sprzedaży) zarabia dziś średnio niemal sześć razy więcej (5,84) niż specjalista z tego samego działu. W ciągu ostatnich trzech lat ta dysproporcja nieco się zmniejszyła - ze wskaźnika wynoszącego 6,5 raza. Dość podobne siatki wynagrodzenia obowiązują na Słowacji czy w Turcji - wynagrodzenia dyrektorów są pięciokrotnie wyższe od pensji specjalistów. Natomiast w krajach Europy Zachodniej dyrektor operacyjny zarabia średnio tylko trzykrotnie więcej niż specjalista dyrektor, a np. w Niemczech zaledwie 2,4 raza więcej.


Zobacz również