Philips będzie znaczył filmy

Koncern Philips zaprezentował technologię RepliTrack, która umożliwi oznaczanie filmów specjalnym 'znakiem wodnym'. Ma to pozwolić posiadaczom praw autorskich do filmów sprawdzanie np. skąd pochodzi dostępna w Internecie kopia najnowszego przeboju kinowego.

RepliTrack to program, dostępny dla platformy Windows (2000 lub późniejsze) - aplikacja pozwala na umieszczenie unikalnego 'znaku wodnego' w plikach wideo na płycie DVD, który będzie zachowywany podczas kopiowania filmu (na kasetę, płytę, czy do pliku Divx). Co więcej, podczas odtwarzania takiego filmu na komputerze PC, po kliknięciu na ów znak wodny, wyświetlona zostanie informacja o pochodzeniu pliku oraz o tym, kto posiada prawa do dystrybuowania danego filmu. Dzięki takiemu rozwiązaniu przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości bez problem będą mogli ustalić, kto udostępnił dany film w Internecie.

Przedstawiciele Philipsa mówią, że RepliTrack to nowa, ulepszona wersja technologii 'znaków wodnych', wprowadzonej w ubiegłym roku. Przyczyniła się ona m.in. do wyjaśnienia tajemnicy pojawiania się w Internecie wielu filmów przed ich oficjalnymi kinowymi premierami (winnym okazał się jeden z członków Amerykańskiej Akademii Filmowej, który udostępniał przesłane mu do oceny kopie filmów swojemu znajomemu - pisaliśmy o tym m.in. w tekście "Pirat się przyznaje").


Zobacz również