Pies na dyski

Sprzedawane obecnie twarde dyski o pojemności 27 GB wydają się olbrzymie w porównaniu do największych modeli z zeszłego roku. Jednak nowe technologie, które miały radykalnie zwiększyć prędkości dysków okazały się raczej pobożnymi życzeniami.

Sprzedawane obecnie twarde dyski o pojemności 27 GB wydają się olbrzymie w porównaniu do największych modeli z zeszłego roku. Jednak nowe technologie, które miały radykalnie zwiększyć prędkości dysków okazały się raczej pobożnymi życzeniami.

Twarde dyski, podobnie jak apetyty, stale rosną. W naszym zestawieniu sprzed roku dyski o pojemności 16 GB nazwaliśmy ogromnymi. Obecnie dyski takie można uznać nieomal za standardowe.

Najlepsze Zakupy

Najnowsze dyski są nie tylko większe, ale również szybsze. Wybranie najlepszego z nich było dość trudne, ale ostatecznie wyłoniliśmy dwóch zwycięzców: Maxtor DiamondMax Plus 5120 o pojemności 20,4 GB wygrał w kategorii dysków o prędkości obrotowej 7200 obr/min, podczas gdy Caviar firmy Western Digital o pojemności 20,4 GB - w kategorii 5400 obr/min. Wszystkie testowane przez nas dyski oferowały dobrą wydajność, jednak Maxtor okazał się najszybszy w teście kopiowania plików - kopiował dane dwa razy szybciej od niektórych rywali. Instalacja Maxtora jest dość prosta, dzięki programowi z graficznym interfejsem i pomocnemu plakatowi.

Jeśli chcecie zaoszczędzić i zadowolicie się trochę wolniejszym dyskiem, wybierzcie Western Digital Caviar. Dysk zawiera taką samą przestrzeń na dane, co Maxtor i dodatkowo - jedną z lepszych instrukcji obsługi.

Poddaliśmy testom 12 modeli dysków o pojemności do 27,2 GB firm: Fujitsu, IBM, Maxtor, Quantum, Seagate i Western Digital. Można wciąż oczywiście kupić dyski o pojemności 4 lub 6 GB, które kosztują 400 zł. Jeśli nie potrzebujecie więcej przestrzeni na dane i nie dysponujecie dużą sumą - są one doskonałym rozwiązaniem. Jeśli jednak stać Was na wydanie 700 zł, możecie kupić bardzo szybki dysk o pojemności 16 GB. Gdy czytacie ten artykuł jest już dostępny dysk firmy IBM o pojemności 37 GB.

Dyski stają się coraz większe, ale też relatywnie tańsze. Za sumę, za jaką rok temu kupowaliście dysk dziś kupicie szybszy model o trzykrotnie większej pojemności. W 1998 cena 1 GB pojemności twardego dysku wynosiła 120 zł. Dziś Maxtor oferuje dyski, których 1 GB pojemności kosztuje 36 zł. Nawet w przypadku dysku o największym współczynniku ceny do pojemności - IBM Deskstar 22GXP - cena za 1 GB wynosi 73 zł.

Dyski różnią się od swoich zeszłorocznych poprzedników nie tylko ceną i pojemnością. Wszystkie nowe dyski wykorzystują nowy szybki interfejs znany jako UltraDMA/66 lub UltraATA/66. Teoretycznie nowy interfejs powinien oferować dwa razy większy transfer od UltraDMA/33 (do 66,7 Mb/s). Niestety, okazało się, że z powodu braku obsługi tych urządzeń przez wszystkie komputery dyski nie były tak szybkie jak oczekiwaliśmy (patrz "UltraDMA/66: Gdzie to przyśpieszenie").

Postęp w upakowaniu danych

Wysiłek badaczy i rozwój technologii ze strony producentów dysków takich jak IBM i Maxtor pozwoliły upakować o wiele więcej bitów danych na talerzach dysków. Miara upakowania nazywana jest "gęstością powierzchniową". Gęstość ta wzrosła w ciągu kilku ostatnich lat dwudziestokrotnie.

To jednak nic w porównaniu z najnowszymi osiągnięciami. Analitycy z firmy Seagate osiągnęli pozytywne wyniki testów technologii, która pozwoli produkować dyski o pojemności od 200 do 250 GB i wielkości równej dotychczasowej. Dyski nie zostaną jednak wprowadzone do sprzedaży przez dwa następne lata.

Producenci uprościli również budowę dysków eliminując liczbę ruchomych części, które mogą ulec awarii. W wyniku tych zabiegów obecne dyski są bardziej niezawodne. Rzadko występują problemy podczas instalacji. Jeśli przejdziecie pomyślnie przez proces instalacji, dysk będzie prawdopodobnie działał bez zarzutów przez kilka lat. Przewidywany czas życia dysku

wynosi 5 lat, czyli prawdopodobnie dłużej niż będziecie korzystać z obecnego komputera.

Niepotrzebne gigabajty

Twarde dyski

Twarde dyski

Na pierwszy rzut oka trudno sobie wyobrazić, do czego można wykorzystać dysk o pojemności 20 GB. Niedawno doskonale dawaliśmy sobie radę mając dysk o pojemności 2 do 4 GB. Jednak, podobnie jak praca, która często zajmuje coraz więcej wolnego czasu, wykorzystana przestrzeń dysku również rośnie. Wystarczy zainstalować system Windows 98, aplikacje Office i kilka ulubionych programów i okazuje się, że macie o gigabajt mniej wolnej przestrzeni. Tworzone przez Was pliki, szczególnie arkusze Excela zawierające wiele formuł, nie należą do najmniejszych.

Popularność aplikacji multimedialnych przyczynia się w największym stopniu do zapotrzebowania na dyski o dużej pojemności. Prosty klip dźwiękowy o najwyższej jakości i długości 3 minut zajmuje do 40 MB. Jeśli jesteście wielbicielami muzyki w standardzie MP3, duży dysk pozwoli Wam stworzyć pokaźne archwium.

Dużo miejsca zajmuje również cyfrowa fotografia, pliki wideo - nieporównywalnie więcej. Jeśli chcecie montować filmy wideo o dużej rozdzielczości, potrzebujecie możliwie największego dysku. Fragment filmu w postaci cyfrowej, trwający sekundę, zajmuje 3,6 MB. Jak łatwo policzyć czterominutowy film zajmie 1GB pojem-ności dysku. Nawet skompresowane dane wideo w standardzie MPEG-2, używane przez DVD, zajmują wiele miejsca. Biorąc pod uwagę wymagania aplikacji i użytkowników, ławo może zabraknąć miejsca nawet na największych dyskach. Na dysku o pojemności 18 GB zmieści się około czterech filmów MPEG-2 o pełnej długości lub prawie 300 płyt audio zapisanych w formacie MP3.


Zobacz również