Piłeś? Nie pojedziesz!

Dennis Bellehumeur stworzył sensor, który na podstawie badania skóry kierowcy potrafi wykryć, czy nie jest on pijany - jeśli jest, samochód zostanie unieruchomiony. Czujnik może być zamontowany w kierownicy, jego cena to ok. 600 dolarów.

Podobnego rodzaju urządzenia znajdują się na rynku od mniej więcej trzydziestu lat. Dotychczas jednak badanie wymagało dmuchnięcia w specjalną rurę - nic zatem nie stało na przeszkodzie, żeby poprosić o "przysługę" znajomego.

Oszukanie nowego czujnika jest dużo trudniejsze. Po zamontowaniu w kierownicy może na bieżąco kontrolować poziom alkoholu we krwi kierowcy. Jeśli zbliży się on do niebezpiecznego poziomu, pojazd zostanie bardzo szybko unieruchomiony.

Nie wiadomo jeszcze, jak na wynalazek Bellehumeura zareaguje przemysł samochodowy. Wobec bezustannej wojny cenowej i batalii o maksymalne obniżenie kosztów może się okazać, że kosztujący 600 dolarów sensor uzyska miano wyposażenia dodatkowego, za które nikt rozsądny nie zechce zapłacić.

Prace nad czujnikiem wynalazca rozpoczął dwanaście lat temu. Do badań popchnął go wypadek, który spowodował jego pijany nastoletni syn.


Zobacz również