Pingwin też podpisze

Podpis elektroniczny w Linuksie. Z dniem 21 lipca tego roku zaczyna obowiązywać ustawa o podpisie elektronicznym dla firm zatrudniających więcej niż 5 pracowników - czy da się podpisywać elektronicznie dokumenty w systemie linuksowym?

Podpis elektroniczny w Linuksie. Z dniem 21 lipca tego roku zaczyna obowiązywać ustawa o podpisie elektronicznym dla firm zatrudniających więcej niż 5 pracowników - czy da się podpisywać elektronicznie dokumenty w systemie linuksowym?

Podpis elektroniczny nie jest nowością, jednak nadal nie jest powszechnie używany, mimo tego iż w wielu wypadkach ułatwiłby życie przedsiębiorcom. Dość powszechnie znanym przypadkiem wykorzystywania niekwalifikowanego podpisu elektronicznego jest program Płatnik - jego użytkownicy dokonujący wysyłek dokumentów do ZUS w formie elektronicznej korzystają z klucza prywatnego wydawanego na okres jednego roku. Ten rodzaj podpisu elektronicznego nie wymaga specjalnego oprogramowania (oprócz Płatnika), aby z niego korzystać.

Prawdziwą przyczyną problemów może okazać się fakt, iż dostępne oprogramowanie do czytników zostało przygotowane tylko i wyłącznie dla systemów z rodziny Windows. Jak więc ma sobie poradzić ktoś, kto używa w swojej firmie tylko systemów linuksowych? A używane są one często właśnie w małych firmach, które chcą zaoszczędzić na zakupie systemu Microsoftu. Taka firma prawdopodobnie korzysta z darmowego oprogramowania WINE pozwalającego na uruchamianie na przykład Płatnika w systemie Linux. WINE prawdopodobnie poradzi sobie także z oprogramowaniem do obsługi czytników kart podpisu elektronicznego. Dla pewności sprawdźmy, czy faktycznie to oprogramowanie będzie mogło funkcjonować w taki sposób.

Artykuł, który Państwa zainteresował dostępny jest w pełnej wersji rozszerzonej. Wersja ta jest dostępna jedynie dla płatnych prenumeratorów miesięcznika PC World Komputer oraz tych klientów, którzy wykupili dostęp do archiwum PC World Komputer. Aby uzyskac dostęp do wersji pełnej kliknij tutaj


Zobacz również