Piraci: nie gadajcie bzdur, w Wielkiej Brytanii nikt nikogo nie odetnie!

Po publikacji zamieszczonej na łamach London Timesa, wśród brytyjskich internautów zawrzało. Wielu użytkowników bezlitośnie wytknęło nonsensowność ustaleń oraz oburzyło się na ograniczenia prywatności, jakie mogłyby wprowadzić ewentualne nowe ustawy.

Wszystko zaczęło się od artykułu pod tytułem "Nielegalne pobieranie plików może prowadzić do odcinania użytkowników od Internetu" opublikowanego na witrynie The London Times.

Pojawiła się w nim kwestia rządowych debat nad nowymi ustawami, które pozwalałyby na odcinanie użytkowników od Sieci. Okazało się również, że czterej wielcy brytyjscy dostawcy internetu - British Telecom, Orange, Tiscali i Virgin Media - rozmawiają z wytwórniami muzycznymi w kwestii uregulowań prawnych dotyczących nielegalnego pobierania plików.

Internauci: duby smalone i tyle!

Na witrynie TorrentFreak błyskawicznie pojawił się kontrartykuł punktujący największe niedoróbki nowego prawa. Zgodnie z nim:

1. Całe zamieszanie to burza w szklance wody, bowiem rozmowy dotyczyły nie wchodzących w życie ustaw, a propozycji do dyskusji. Rząd otrzymuje takich tysiące każdego dnia.

2. Nawet gdyby ktoś zechciał zająć się propozycją, nie sprawdzi się ona w rzeczywistych zastosowaniach. Dostawcy internetu nie zechcą brać odpowiedzialności za zawartość wszystkich pakietów, nie mówiąc już o tym, że nie będą w stanie sprawdzić każdego transferu pod kątem jego legalności bądź nie. Ponadto uczynienie 6 milionów obywateli przestępcami za pomocą jednego aktu prawnego to polityczne samobójstwo.

3. Nie ma możliwości sprawdzenia różnicy między nielegalnym transferem filmu i legalnym pobieraniem plików (również za pomocą P2P), graniem online, wykorzystywaniem VoIP itp. (patrz też punkt 2.).

4. Badanie ruchu sieciowego generowanego przez internautów jest sprzeczne z obowiązującym w Unii Europejskiej prawem.

5. W wypadku sieci Wi-Fi (hot-spotów) szyfrowanie praktycznie uniemożliwia odszukanie użytkownika, który zdecydował się na nielegalne pobranie plików.

Patrz też: "Włosi zalegalizowali piractwo - przez pomyłkę"

Warto zajrzeć: "5 Reasons Why Illegal Downloaders Will Not Face a UK Ban" (witryna w języku angielskim)


Zobacz również