Plaga zombie z wyspy rozprzestrzenia się na cały świat

Martwa Wyspa ku uciesze Techland, a w zasadzie i nas wszystkich sprzedała się bardzo dobrze. Ponad dwa miliony nabywców to już nie przelewki i śmiało możemy mówić tu o finansowym sukcesie. Kontynuacja nie powinna zatem nikogo dziwić, a wszystko wskazuje na to, że faktycznie się jej doczekamy.

28 października Techland zarejestrował markę o jakże dającej do myślenia nazwie Dead World. Czy zatem już teraz możemy spekulować, że właśnie taką nazwę będzie nosić druga część Dead Island? Raczej na pewno tak, chociaż na dzień dzisiejszy nikt sobie głowy uciąć za to nie da. Wyniki sprzedaży mówią jednak same za siebie.

Zresztą biorąc pod uwagę wszystkie dotychczasowe obrazy z zombie w rolach głównych doskonale wiemy, że plaga tych nieumarlaków nigdy tak naprawdę się nie kończy. Ja szczerze mówiąc nie mam nic przeciwko. Uwielbiam podobne klimaty i od teraz każdej nowinki o możliwej kontynuacji wyczekuję podwójnie. A wam jak się podobał nasz rodzimy horror?


Zobacz również