PlayStation będzie monitorowane przez służby specjalne

Platforma PlayStation trafi pod lupę włoskich służb specjalnych. To kolejny element walki z terrorystami.

13 listopada 2015 roku w Paryżu doszło do serii zamachów, w których zginęło 137 osób. Od początku zastanawiano się, w jaki sposób terrorystom udało się zorganizować tak szeroko zakrojoną akcję w tajemnicy przed służbami specjalnymi. Przede wszystkim szukano odpowiedzi na pytanie jakich używali oni środków do komunikacji?

Wkrótce po zamachach w domu osoby podejrzanej o współpracę z terrorystami zabezpieczono konsolę PlayStation 4. Wówczas natychmiast pojawiły się podejrzenia, że to właśnie platforma Sony została wykorzystana do komunikacji. Kwestą czasu wydawało się podjęcie przez służby specjalne działań mających na celu jej monitorowanie. Dzisiaj wiemy już, że taką decyzję podjęły Włochy. Z czasem na pewno podobnie postąpią inne państwa.

Włoski minister sprawiedliwości Andrea Orlando zapowiedział, że jego resort przeznaczy 150 milionów euro na kontrolę kanału komunikacji, który "do tej pory był poza obszarem zainteresowań służb specjalnych". Skuteczne działanie w tym zakresie wydaje się jednak bardzo trudne do osiągnięcia. Z wiadomościami tekstowymi i głosowymi być może służby sobie poradzą. Jak jednak mają wpaść na trop terrorystów, którzy przekazują sobie wiadomości w grze np. poprzez odpowiednie ułożenie różnych przedmiotów?


Zobacz również