Płyta główna z SLI - zrób to sam

Każdy wie, że do wykorzystania zalet z połączenia kilku akceleratorów grafiki wymagane są co najmniej dwa sloty PCI Express. To jednak nie wszystko - płyta główna musi mieć w biosie specjalny zapis. Grupa tajwańskich entuzjastów udowodniła jednak, że każdy może zrobić sobie takie urządzenie z płyty głównej niemającej certyfikatu SLI.

Jak tego dokonali? Okazuje się, że w bardzo prosty sposób - wystarczyło podmienić bios w układzie ROM. Do testów Tajwańczycy wykorzystali płytę główną Gigabyte'a - EX58-UD4P, która nie wspiera SLI, następnie pobrali z witryny producenta inny bios (dedykowany płycie głównej EX58-UD4 - mającej certyfikat SLI) i wgrali go na pierwsze urządzenie. Oczywiście należy to zrobić z poziomu DOSu (ignorując przy tym komunikaty o niezgodności firmware'u). Warto dodać, że operacja taka nie zawsze musi skończyć się powodzeniem i wiąże się z utratą gwarancji producenta (zawsze można skorzystać z funkcji dual bios, którą ma większość nowych płyt Gigabyte'a).

Urządzenia z certyfikatem SLI kosztują zazwyczaj 10 - 20 dolarów więcej od płyt głównych nie mających tego logo. Należy się więc zastanowić czy gra warta jest świeczki. Według nas tak, jeśli już masz takie urządzenie i chcesz skorzystać z zalet SLI. Natomiast jeśli dopiero zamierzasz zakupić nową płytę główną, to warto dopłacić te kilkadziesiąt złotych i nie martwić się w przyszłości brakiem funkcji.

Firmy Nvidia i Gigabyte nie skomentowały tych doniesień.

Źródło: serwis TweakTown.com (w j. ang.)

Zobacz Ranking produktów PC World.pl - płyty główne AMD i Intel


Zobacz również