Płyty główne przyszłości

Cool Water to nazwa nowego formatu płyt głównych, który Intel ostatecznie wprowadzi jako obowiązujący w przyszłym roku. Już teraz można było jednak zobaczyć jak takie płyty będą wyglądać. Są całkowicie odmienne od znanych nam rozwiązań. Ciekawostką jest np. to, że wszystkie komponenty w obudowie mają być chłodzone jednym coolerem.

Cool Water został przygotowany z kilku powodów. Po pierwsze pecety zbudowane na bazie platform tego typu mają być węższe, nowocześniejsze, bardziej przypominające produkty elektroniki użytkowej. Jak widzicie na zdjęciu, cooler w obudowie ma być jeden, i skonstruowany w ten sposób aby obniżyć koszt budowy peceta. Najbardziej nagrzewające się elementy komputera mają być ustawione na płycie w szeregu, a celem jest stworzenie peceta bezgłośnego. Na razie szczerze mówiąc wydaje się to mało prawdopodobne, bo wentylatory zamontowane w prototypie są dość niewielkie, przez co aby wychłodzić silnie nagrzewające się elementy muszą szybko się obracać, co oczywiście powoduje hałas. Intel twierdzi jednak, że do końca przyszłego roku poradzi sobie z tym problemem. W jaki sposób – na razie nie wiadomo.

Jak widać producenci kart graficznych będą musieli zmienić konstrukcję swych modeli, tak aby mieściły się na niewielkiej dostępnej przestrzeni w obudowie. To również duże wyzwanie, biorąc pod uwagę fakt zwiększania gabarytów nowych modeli kart graficznych.

Cool Water zapowiada się bardzo ciekawie. Nie da się ukryć, że postawione przez Intela cele – unowocześnienie platformy, cicha praca – są bardzo słuszne. Za rok zobaczymy czy udało się przełożyć teorię na praktykę.


Zobacz również