Podatki skrytykowane

Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, zmienne przepisy podatkowe i opieszałe działanie fiskusa są poważnym hamulcem rozwoju przedsiębiorczości w Polsce i powodują straty dla budżetu.

NIK skontrolowała rozliczenia z lat 2003-2004 z podatku dochodowego od osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w dwóch poprzednich latach. W ciągu dwóch lat ustawę o PIT i ordynację podatkową zmieniano aż 30 razy, czyli co najmniej raz w miesiącu zmieniały się przepisy dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Oznacza to, że biznesmeni nie są w stanie w Polsce planować swoich działań.

W omawianych latach wydano również 22 rozporządzenia szczegółowe do ustaw, jednak według NIK, żadne nie było przygotowane z należytą rzetelnością. Zdaniem Jacka Jezierskiego, wiceprezesa NIK, nastąpiła całkowita korozja wiarygodności państwa.

Izba zbadała również skuteczność fiskusa w ściąganiu PIT (w 15 urzędach skarbowych). W latach 2001-02 dochód z PIT okazał się mniejszy o 9,6% od planowanego. W samym 2002 roku zaległości przedsiębiorców w rozliczeniach PIT sięgnęły 2,7 mld zł (ok. 8% całych wpływów z tego podatku). Urzędy skarbowe często zaniedbywały kontroli podatników, którzy wykazywali wysokie obroty i niskie dochody, a wszczynane postępowania bywały prowadzone bardzo przewlekle.

NIK skrytykowała także nieprzejrzysty tryb przyznawania ulg zarówno systemowych jak i uznaniowych.

Wśród 56 przedsiębiorstw skontrolowanych przez NIK, wiele zawyżało koszty uzyskania przychodu i zaniżało dochody, w 40% dostrzeżono poważne nieprawidłowości w rozliczeniach PIT.


Zobacz również