Podsłuchiwanie telefonów komórkowych czyli jak to robią w Grecji

Naukowcy IEEE opublikowali raport na temat możliwych scenariuszy komórkowej afery w Grecji. Rozmowy ponad 100 osób, w tym Premiera i wysoko postawionych urzędników były nagrywane przy wykorzystaniu słabości systemów telekomunikacyjnych greckiego oddziału Vodafone.

Sprawa wyszła na jaw ponad dwa lata temu, ale śledztwo nie zostało jeszcze zakończone, W styczniu 2005 roku wykryto, że telefony komórkowe należące do wielu osób z kręgów rządowych, w tym premiera Grecji, były najprawdopodobniej podsłuchiwane. Według naukowców w IEEE (Instytut Inżynierów Elektryków i Elektroników) do podsłuchów wykorzystano systemy monitoringu rozmów wykorzystywane przez Vodafone np. na żądanie prokuratury. Problem w tym, że systemy operatora zostały zainfekowane rootkitem, który wyłączał zapisywanie logów połączeń i jednocześnie umożliwiał przekazywanie rozmów na inne urządzenia.

Według autorów raportu, kod rootkita miał 6500 linii, co ciekawsze był także regularnie aktualizowany. Być może jego twórcom nie poszło by tak łatwo, gdyby nie słabości systemów komputerowych Vodafone. Według raportu są one mocno przestarzałe, a niektóre fragmenty systemu były napisane 20 lub 30 lat temu.


Zobacz również