Pokłady optymizmu na wyczerpaniu

Nastroje CFO na całym świecie są pod psem. Dyrektorzy finansowi w większości wieszczą na przyszły rok recesję gospodarczą.

Pesymizm CFO w Europie i Stanach Zjednoczonych odnośnie przyszłości gospodarki i własnego biznesu sięga już Rowu Mariańskiego. W sondażu przeprowadzonym przez magazyn "CFO" we współpracy z holenderskim Uniwersytetem w Tilburgu oraz amerykańskim Uniwersytecie Duke'a udział wzięło 1200 finansistów. W Europie liczba pesymistów odnośnie perspektyw gospodarczych przewyższa czterokrotnie liczbę optymistów. Tylko 13% CFO z krajów europejskich deklarowało, że jest na temat przyszłości lepszej myśli niż w ub. kwartale, podczas gdy 56% badanych ma myśli coraz czarniejsze.

Odsetek optymistów spadł blisko o połowę, w porównaniu z ub. kwartałem, tyle samo wzrósł odsetek pesymistów. Tradycyjnie nieco więcej słońca przebija z wypowiedzi CFO na temat własnych firm. Jednak bez euforii - odsetek optymistów co do perspektyw rodzimej firmy jest zbliżony do odsetka pesymistów (37% do 34%).

Ale to nic w porównaniu z bezmiarem pesymizmu, jaki reprezentują CFO amerykańscy. W ich gronie pesymistów przewidujących w 2008 r.u recesję jest 37% - ośmiokrotnie więcej niż optymistów. Jedna trzecia CFO twierdzi, że ich firma traci w związku z kryzysem na rynku kredytów hipotecznych.


Zobacz również