Pół roku pod prądem

W numerze lutowym podaliśmy pierwsze wyniki naszego półrocznego testu popularnych akumulatorów AA, charakteryzujących się zwiększoną odpornością na samorozładowanie. W tym miesiącu możemy już opublikować wyniki sześciu modeli tego typu, dostępnych na naszym rynku.

W numerze lutowym podaliśmy pierwsze wyniki naszego półrocznego testu popularnych akumulatorów AA, charakteryzujących się zwiększoną odpornością na samorozładowanie. W tym miesiącu możemy już opublikować wyniki sześciu modeli tego typu, dostępnych na naszym rynku.

Od ubiegłego roku w sprzedaży pojawiły się ogniwa niklowo-wodorkowe (Ni-MH) nowej generacji, charakteryzujące się wydłużonym okresem samorozładowania. Na jesieni 2007 roku na rynku było sześć tego typu produktów. Oferowały je firmy SANYO, GP Batteries, hähnel, Sony, Panasonic i Varta. Wywiązując się z obietnicy złożonej w artykule "Daj mi tę moc" (PCWK 6/2007), wszystkie tego rodzaju akumulatory zgromadziliśmy w naszym laboratorium i poddaliśmy długotrwałym próbom. Postanowiliśmy sprawdzić, czy faktycznie są znacznie odporniejsze na działanie czasu niż zwykłe "paluszki", które same pozbywają się energii (nawet 40-50 procent po miesiącu od naładowania), gdy są nieużywane. Przeprowadzając ten najdłuższy z dotychczasowych testów (akumulatory leżakowały pół roku), przekonaliśmy się, że nowa generacja baterii rzeczywiście wykazuje dużą odporność na działanie czasu. Nie oczekiwaliśmy jednak, że dane dotyczące samorozładowania w długim okresie, podawane na opakowaniach i w materiałach reklamowych, będą się w pełni pokrywały z rzeczywistymi osiągami (producenci nowego rodzaju ogniw Ni-MH informują, że zachowują około 90 procent energii po sześciu miesiącach od naładowania i około 85 procent po upływie roku). I nie myliliśmy się - przynajmniej co do większości produktów.

Pół roku w gotowości

Charakterystyka rozładowania testowanych akumulatorów

Charakterystyka rozładowania testowanych akumulatorów

Pięć z sześciu testowanych kompletów akumulatorów po półrocznym leżakowaniu utraciło więcej energii niż producent podawał na etykiecie. Na szczęście nieznacznie więcej - po pół roku utrzymały od 79 do 87 procent swojej maksymalnej pojemności. Jeden z testowanych kompletów - ogniwa Sanyo eneloop - osiągnął zakładany przez producenta poziom "odporności na czas" - a wręcz go przekroczył zachowując, 91 procent energii. Akumulatory te, razem z modelami Sony, uzyskały najlepszy wynik w kategorii wydajności. W klasyfikacji ogólnej (w tabeli Ocena końcowa) zostały jednak zepchnięte na dalsze miejsce ze względu na niewielką pojemność maksymalną zaraz po naładowaniu.

Pojemność znamionowa a uzyskana w teście

Istotą naszego testu była ocena produktów pod dwoma względami: zdolności ogniwa do utrzymywania energii w długim okresie oraz tego, ile może jej oddać zaraz po naładowaniu (test maksymalnej pojemności). Wymienione wyżej ogniwa Sanyo charakteryzuje, co prawda, duża odporność na samorozładowanie, ale także duża różnica pojemności: po półrocznym leżakowaniu i maksymalnej. Świeżo naładowane ogniwo eneloop może "oddać" nie 2000 (jak widnieje na etykiecie produktu), a tylko 1840 mAh. Zwycięzca testu - akumulatory GP ReCyko+ o znamionowej pojemności 2050 mAh - świeżo naładowane oddadzą jej znacznie więcej, bo 2024 mAh. Charakteryzuje je większa utrata energii w miarę upływu czasu (po 6 miesiącach pozostaje tylko 82%), ale i tak ilość prądu oddana po pół roku jest wysoka w porównaniu z konkurencją (drugi wynik po Sanyo). Zważywszy wyżej przedstawione osiągi, jak i atrakcyjną cenę (znacznie niższą od podobnie ocenianego produktu Sony), akumulatorom GP przyznajemy wyróżnienie "Wybór redakcji".

Na półmetku

Wyniki testów akumulatorów, które miały utrzymywać moc przez sześć miesięcy, to jednak dopiero półmetek. Na początku przyszłego roku zakończy się roczna próba takich samych akumulatorów. Obiecujemy opublikować jej wyniki zaraz po zakończeniu testu ostatniego kompletu. W chwili przygotowywania artykułu dysponujemy już rezultatami rocznego badania dwóch produktów: GP ReCyko+ oraz Sanyo eneloop. Pierwsze po 12 miesiącach oddały 1582 mAh (78 procent pojemności maksymalnej), drugie bardzo zbliżoną ilość prądu, bo 1586 mAh (86 procent pojemności maksymalnej).

Po wyjęciu z opakowania

Akumulatory nowej generacji są reklamowane jako gotowe do użycia od razu - to jedna z podstawowych zalet ogniw jednorazowych (zwykłe wymagają ładowania). Wszystkie testowane przez nas produkty faktycznie nadawały się do użycia zaraz po wyjęciu z fabrycznego opakowania - w tabeli prezentujemy pojemność początkową. Pomiar ten nie był brany pod uwagę ani przy ocenie wydajności, ani przy wyliczaniu oceny końcowej.

Zadbaj o trwałość akumulatorów

Na koniec warto wspomnieć o ogólnych zasadach korzystania z akumulatorów Ni-MH (nie tylko o wydłużonym okresie samorozładowania). Mogą ustrzec ogniwa przed przedwczesnym zużyciem.

Parametry techniczne i wyniki testów akumulatorów

Parametry techniczne i wyniki testów akumulatorów

Jedną z najważniejszych zasad jest niedopuszczenie do nadmiernego rozładowania. Jeśli napięcie pojedynczego ogniwa spadnie poniżej 0,9 V, istnieje ryzyko zniszczenia akumulatora. W skrajnym wypadku zbyt mocne rozładowanie może doprowadzić do odwrócenia polaryzacji ogniwa. Większość zaawansowanych urządzeń elektronicznych (np. aparat cyfrowy czy dyktafon) samoczynnie się wyłącza w razie określonego spadku napięcia, co zabezpiecza źródło zasilania przed nadmierną utratą energii. Jednak niektóre prostsze przedmioty powszechnego użytku - jak latarka czy elektryczna szczoteczka do zębów - tego nie zapewniają. Aby nie zniszczyć akumulatorów lub nie pogorszyć ich właściwości, staraj się nie wyładowywać ich do samego końca - gdy światło emitowane przez latarkę wyraźnie osłabnie, wyłącz ją i doładuj baterie.

Zniszczenie akumulatorów może nastąpić nie tylko wskutek nadmiernego rozładowania (także samorozładowania - na to jednak testowane przez nas ogniwa Ni-MH wykazują dużą odporność). Istotny wpływ na trwałość baterii ma także sposób ich ładowania i eksploatowania. Szybsze zużycie tego typu akumulatorów następuje na skutek szybkiego ładowania (prądem o natężeniu znacznie przekraczającym 0,1 C, który przykładowo dla akumulatora o pojemności 2000 mAh wynosi 0,2 A), a także obciążania zbyt wysokim prądem (przekraczającym 5 C).

Pamiętajmy także, że wbrew niektórym opiniom, w akumulatorach Ni-MH występuje tzw. efekt pamięci (choć mniejszy niż w ogniwach starszej generacji Ni-Cd). Jeśli doładowujesz baterie, które mają jeszcze sporo energii, powodujesz niewielki, ale zauważalny spadek ich pojemności. Najdłuższą eksploatację (najwięcej cykli pracy) zapewnia ładowanie akumulatora dopiero w momencie, gdy został rozładowany do bezpiecznego poziomu 1 V na ogniwo. Żywotność akumulatora zwiększy stosowanie metody wolnego ładowania (czyli prądem niższym bądź równym 0,1 C).

Metodologia testu
Urządzenie ładująco-rozładowujące Multiplex MULTIcharger LN-5014 oraz miernik Sanwa PC5000.

Urządzenie ładująco-rozładowujące Multiplex MULTIcharger LN-5014 oraz miernik Sanwa PC5000.

Testom poddaliśmy cylindryczne akumulatory Ni-MH o najpowszechniej stosowanej wielkości: AA (określanej też jako R6 lub Mignon). Badanie zostało przeprowadzone za pomocą urządzenia ładująco-rozładowującego Multiplex MULTIcharger LN-5014 oraz miernika Sanwa PC5000, współpracującego z aplikacją PC Link Plus. Akumulatory zaraz po wyjęciu z opakowania zostały podłączone do aparatury testującej w celu określenia, jaką ilością energii dysponują w chwili zakupu. Informację tę podajemy w tabeli, ale nie braliśmy jej pod uwagę, wyliczając oceny.

Przed rozpoczęciem długookresowego testu ogniwa zostały poddane pięciokrotnemu cyklowaniu, czyli pięciokrotnemu ładowaniu i rozładowaniu w celu uzyskania maksymalnej pojemności. Po ostatnim ładowaniu wszystkie były przechowywane w zaciemnionym pomieszczeniu, w temperaturze 18-20 stopni Celsjusza. W celu uzyskania bardziej reprezentatywnych wyników (poszczególne ogniwa mogą nieznacznie się różnić) testowaliśmy pakiety składające się z czterech ogniw typu AA.

Ocena wydajności jest sumą ocen przyznawanych za: maksymalną, zmierzoną przez urządzenie pomiarowe, pojemność w odniesieniu do pojemności znamionowej (50%) oraz spadek pojemności po upływie 6 miesięcy (liczony względem zmierzonej wcześniej pojemności maksymalnej).

Ocena możliwości wyliczona jest na podstawie bezwzględnej, maksymalnej pojemności testowanego akumulatora.

Przy wyliczeniu oceny końcowej braliśmy pod uwagę ocenę wydajności (60%) i możliwości (40%).


Zobacz również