Połączyć ogień z wodą

Firma Lindows ukończyła pracę nad pierwszą wersją testową LindowsOS. Jest to nietypowy system operacyjny - swoiste połączenie Linuksa i Windows.

Firma Lindows ukończyła pracę nad pierwszą wersją testową LindowsOS. Jest to nietypowy system operacyjny - swoiste połączenie Linuksa i Windows.

MS Word 2000 i Internet Explorer działające z LindowsOS

MS Word 2000 i Internet Explorer działające z LindowsOS

Ma pozwalać na uruchamianie aplikacji utworzonych zarówno do Linuksa, jak i do Windows, i to bez MS Windows! Prezesem firmy Lindows (www.lindows.com) jest Michael Robertson, były właściciel i pomysłodawca serwisu internetowego www.MP3.com. Ten właśnie serwis stał się przed kilku laty głównym sprawcą popularności plików MP3. Firma zatrudnia na razie 20 programistów i jest finansowana przez samego Robertsona oraz jednego z poprzednich inwestorów serwisu MP3.com

Działanie LindowsOS opiera się na linuksowym oprogramowaniu WINE (czyli WINE Is Not an Emulator), którego opis znajdziesz w PCWK 9/2000, www.pcworld.pl/artykuly/6792.html. Pozwala uruchamiać bezpośrednio w Linuksie programy do Windows i jest typu Open Source - dostępne bezpłatnie wraz z kodem źródłowym. WINE nie wymaga (przynajmniej teoretycznie) zainstalowania Windows na dysku, chociaż oczywiście potrafi skorzystać z oryginalnych bibliotek DLL. Jednak ostatecznym celem tego pakietu jest umożliwienie uruchamiania programów do Windows bez tego systemu operacyjnego. To bardzo ambitne zadanie - API Windows, czyli interfejs programisty (funkcje systemu i jego usługi) liczy tysiące wywołań, kilkaset parametrów, w tym wiele nieudokumentowanych, a w dodatku kolejne wersje Windows dodają nowe funkcje. LindowsOS będzie jednak zawierać własne rozszerzenia w stosunku do WINE - takie jak uproszczony interfejs do instalacji programów i konfiguracji samego LindowsOS. Warto przypomnieć, że podobną metodę próbował zastosować Corel - jego pakiet biurowy CorelOffice for Linux (wycofany ze sprzedaży) również korzystał z WINE, ale nie zdobył większej popularności.

Dla kogo Lindows?

Celem twórców LindowsOS nie jest jednak wprowadzenie Linuksa do biurowych i domowych komputerów, a raczej umożliwienie niekorzystania z systemu operacyjnego MS Windows podczas uruchamiania programów opracowanych do tego systemu. Bezpośrednią przyczyną powstania LindowsOS jest model licencji na oprogramowanie, który Microsoft wprowadził wraz z systemem Windows XP - bardzo kosztowny i niewygodny, szczególnie dla użytkowników domowych.

Na razie praca z nowszymi aplikacjami windowsowymi jest utrudniona - choć działają np. MS Outlook i MS Word 2000. Niestety, nawet jeśli programy pracują w miarę poprawnie, to często wiele funkcji jest niedostępnych. W ograniczonym stopniu działa również funkcja przenoszenia obiektów między poszczególnymi aplikacjami. Problem z LindowsOS - niezależnie od niezaprzeczalnej zalety, jaką jest możliwość uruchamiania popularnych aplikacji do Windows - polega na tym, że wraz z aplikacjami windowsowymi pojawiają się również wszelkie trudności i zagrożenia, związane głównie z wirusami, makrami, niezgodnościami bibliotek DLL, niestabilnością pracy samych programów. Pierwsza wersja testowa LindowsOS (tzw. Sneak Preview, który ukazał się na początku 2002 roku) nie nadaje się do poważniejszej pracy - jest bardzo niestabilna i co gorsza, w przypadku większości aplikacji do Windows wymaga partycji z zainstalowanym systemem MS Windows. Dzięki temu LindowsOS przejmuje ustawienia zainstalowanych programów, ich wpisy w rejestrach i inne typowe parametry Windows, których na razie nie potrafi obsługiwać WINE.

Microsoft atakuje

W grudniu 2001 roku Microsoft złożył w sądzie pozew przeciwko firmie Lindows, w którym żąda zmiany nazwy produktu, ponieważ może ona wprowadzać potencjalnych klientów w błąd z powodu podobnego brzmienia. Sprawa nie została dotychczas rozstrzygnięta. Kolejną przeszkodą jest to, że licencja użytkownika wielu nowszych programów firmy Microsoft (np. Internet Explorera) zakazuje ich uruchamiania w innych systemach operacyjnych.

LindowsOS znajduje się w początkowej fazie rozwoju i nie jest jeszcze (i nie wiadomo kiedy będzie) dostępny na rynku. Ma być oferowany w cenie około 100 USD i będzie można go instalować w dowolnej liczbie stacji roboczych bez dodatkowych opłat. Na razie jedynym sposobem uzyskania dostępu do pierwszej wersji testowej LindowsOS jest uczestnictwo w płatnym programie Sneak Preview (opłata 100 USD).

Więcej informacji można znaleźć na stronach producenta www.lindows.com .


Zobacz również