Polski rynek komputerowy wzrósł o 12,4 proc. w II kw.

Według najnowszego raportu IDC, rośnie znaczenie międzynarodowych producentów komputerów markowych, którzy bardzo dobre wyniki zawdzięczają nie tylko zamówieniom publicznym, ale przede wszystkim wzrostowi sprzedaży do firm z sektora MSP. W drugim kwartale 2004 roku sprzedaż nowych komputerów osobistych w Polsce zwiększyła się w ujęciu rocznym o 12,4 proc.

W przeciwieństwie do pierwszego kwartału bieżącego roku, kiedy to gwałtownie wzrosła sprzedaż notebooków, w podsumwanym okresie najbardziej podskoczyła sprzedaż serwerów, która powiększyła się o 41,7 proc.

- Przyczyniła się do tego ofensywa producentów markowych komputerów, którzy zaoferowali sektorowi MSP tańsze serwery, poprawili dystrybucję a nawet aktywnie włączyli się w promocję funduszy strukturalnych i Phare 2002, które mogą być wykorzystywane do sfinansowania zakupu sprzętu IT - powiedział Jarosław Smulski, analityk IDC CEMA.

Również sprzedaż notebooków wzrosła o kilkadziesiąt procent, co odpowiada trendom panującym w krajach zachodnioeuropejskich. - W niektórych krajach Europy Zachodniej sprzedaje się już więcej notebooków niż desktopów. W Polsce mimo blisko 36-proc. wzrostu sprzedaży notebooków i tylko 8-proc. wzrostu sprzedaży desktopów, to te drugie nadal stanowią aż 80 proc. sprzedanych w drugim kwartale komputerów - podkreślił Smulski.

Zdaniem IDC CEMA, drugi kwartał obfitował również w zmiany w dystrybucji komputerów osobistych. Dell zdecydował się na otwarcie kanału dystrybucyjnego i wybrał debiutujący na warszawskiej giełdzie Techmex. Toshiba w ramach walki o pierwsze miejsce na rynku notebooków podpisała umowę dystrybucyjną z ABC Datą. Nowego dystrybutora zyskała również Maxdata. Także rodzimi producenci komputerów podwyższają poziom obsługi, co dobrze obrazuje wprowadzenie serwisu typu "door-to-door" przez NTT i Optimus.

Nie był to natomiast najlepszy okres dla lokalnych składaczy, którzy w mniejszym lub większym stopniu odczuli problemy związane z wprowadzaniem oznaczeń CE. - Wydarzeniem najbardziej oczekiwanym przez rynek polski, bez wątpienia będzie ogłoszenie nowych przetargów przez Ministerstwo Edukacji. Nie wykluczone, że zmierzą się wtedy ze sobą międzynarodowi potentaci i polskie największe firmy - NTT i Optimus - prognozuje Jarosław Smulski.


Zobacz również