Popularność Windows XP to kłopot dla każdego z nas

To, że Windows XP jest wciąż tak popularny niestety nie ma też negatywny wpływ na osoby korzystające z komputerów pracujących pod kontrolą nowszych systemów.

Z początkiem kwietnia Microsoft zakończył wsparcie techniczne dla systemu Windows XP. Wciąż jest on jednak bardzo popularny, co potwierdzają statystyki, z których wynika, że na świecie korzysta z niego jeszcze co czwarty desktop.

Decydując się na pozostanie przy XP stajemy się jednak bardziej narażeni na sieciowe ataki, których autorzy będą coraz częściej wykorzystywać niezałatane przez Microsoft luki. Eksperci ostrzegali też, że setki milionów komputerów z XP stanowić będą realne zagrożenie dla wszystkich użytkowników komputerów podpiętych do globalnej Sieci. Dzisiaj Michael Hamelin z IBM X-Force potwierdził, że tak się faktycznie stało. W udzielonej dla eSecurity Planet wypowiedzi przyznał bowiem, że zauważył wyraźną korelację pomiędzy krajami z dużym odsetkiem osób wciąż korzystających z komputerów pracujących pod kontrolą XP i krajami, z których botnety wysyłają najwięcej spamu.

Zwrócił też uwagę na fakt, że użytkownicy XP niestety nie mają świadomości, iż atakującemu ich komputer nie zawsze chodzi o wykradzenie poufnych informacji osobistych, ale często o rozbudowę botnetu, który może później posłużyć np. do przeprowadzania ataków DDoS. Oczywiście podobnie wygląda sprawa w przypadku użytkowników nowszych wersji Windows, lecz tutaj ryzyko jest mniejsze ze względu na dostarczane przez Microsoft aktualizacje bezpieczeństwa.


Zobacz również