Potter kontra Dwie Wieże

Na publikowanej przez serwis IMDB.com liście najbardziej kasowych filmów trwa zacięta walka pomiędzy dwoma najważniejszymi "serialami" kinowymi ostatnich lat - ekranizacjami przygód Harrego Pottera oraz trylogii J.R.R. Tolkiena.

Na publikowanej przez serwis IMDB.com liście najbardziej kasowych filmów trwa zacięta walka pomiędzy dwoma najważniejszymi "serialami" kinowymi ostatnich lat - ekranizacjami przygód Harrego Pottera oraz trylogii J.R.R. Tolkiena.

W USA łeb w łeb idą pierwsze części obydwu cykli - film "Harry Potter i kamień filozoficzny" zarobił do tej pory ponad 317 mln USD, zaś "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia" - 313 mln (filmy te zajmują, odpowiednio, 8 i 9 miejsce na liście najbardziej kasowych filmów w USA). 18 miejsce zajmuje z kolei ekranizacja drugiej części trylogii Tolkiena. "Dwie wieże" zdążyły już zarobić 261 mln USD; niewiele dalej na liście (22 pozycja) widzimy również drugą część przygód małoletniego czarodzieja, która przyniosła dotąd 252 mln USD. Podsumowując: Tolkien jak na razie wygrywa z panią Rowling (autorką cyklu o Potterze).

Jest tak jednak tylko w USA - na "ogólnoświatowej" liście najbardziej dochodowych filmów sytuacja wygląda zupelnie inaczej: zdecydowanie triumfuje Harry Potter. Dwie części filmu zajmują 2 i 9 pozycję, co odpowiada 968 mln i 771 mln USD. Tolkien (czy raczej Peter Jackson - reżyser) jest tu daleko w tyle: "Drużyna Pierścienia" zajmuje 5 miejsce z 860 mln USD zysku, zaś "Dwie wieże" - 18 (554 mln USD).

Najciekawsze jednak jest to, że oba konkurujące filmy zostały w ubiegłym tygodniu w USA niespodziewanie "pogodzone" przez debiutującą na amerykańskich ekranach romantyczną komedię "Nowożeńcy". Film ten zarobił w pierwszy weekend wyświetlania 17,5 mln USD - czyli o prawie 3 mln więcej niż w analogicznym okresie "Dwie wieże".


Zobacz również