Poznaj sekrety Wiedźmina... Relacja z pokazu w Warszawie

Projekt gry Wiedźmin od dawna elektryzuje scenę gier komputerowych. Tytuł oparty o prozę Andrzeja Sapkowskiego ma szansę stać się prawdziwym hitem. I to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Kilka dni temu poznaliśmy oficjalną datę premiery gry - wrzesień 2007. Dowiedzieliśmy się też kilku wyjątkowych nowinek o samej produkcji...

The Witcher to bez wątpienia najbardziej oczekiwana polska gra w historii. Budżet produkcji wynosi około 20 milionów złotych. Już sama kwota budzi respekt. Prawdziwa moc produkcji kryje się jednak w jej głównym bohaterze, ikonie rodzimego fantasy, Wiedźminie. Czy autorom gry uda się przenieść magię postaci do gry komputerowej? Już teraz możemy powiedzieć, że tak.

Przed weekendem, w Warszawie, odbyła się niezwykle interesująca impreza z grą "Wiedźmin" w roli głównej. Oczywiście nie mogło nas tam zabraknąć, więc już dziś możemy podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami... I ciekawostkami, które udało nam się wyciągnąć od obecnych na miejscu pracowników CDP i CDP RED.

Pierwszym punktem imprezy była krótka konferencja prasowa i pokaz slajdów. Dowiedzieliśmy się, że budżet Wiedźmina wynosi 20 milionów złotych i że gra od początku tworzona jest z iście kinowym rozmachem. Wystarczy powiedzieć, że tytuł ukaże się jednocześnie w 15 wersjach językowych z napisami. Siedem z nich zostanie przetłumaczonych kompleksowo, z lektorami. Kiedy Wielka Premiera? Producenci zapewniają, że we wrześniu bieżącego roku. Tytuł pojawi się we wszystkich krajach jednocześnie.

Pojawiło się też kilka informacji o świecie gry i bohaterze głównym. Po pierwsze, ogromny nacisk położono na złożoność świata. W Wiedźminie nie ma miejsca dla prostego podziału na dobro i zło, na światłość i ciemność. Tu istnieje ogromna sfera szarości, w której gracz może dokonywać własnych wyborów.

Główny bohater gry ma zostać pokazany w taki sam, złożony sposób. W jego działaniach jest miejsce na prawdziwie ludzkie odczucia: gniew, miłość, nienawiść czy dumę. Z ciekawostek warto dodać, że pojawi się możliwość romansu.

Na koniec pokazu zaprezentowano najnowszy, nigdzie nie publikowany, trailer Wiedźmina. Od siebie powiem tylko, że film naprawdę wgniata w fotel. Zresztą, już wkrótce wiele osób będzie miało okazję się o tym przekonać - filmik będzie prezentowany w kinach!

Zakończenie wstępnego pokazu oznaczało kolejne atrakcje. Organizatorzy przygotowali dla obecnych specjalny pokaz grupy kaskaderskiej. Scenka, którą odegrali była żywcem wyjęta z Wiedźmina - ukazywała zasadzkę na bohatera. Efekt? Brawa i podziw widowni.

Na deser (oprócz "Wiedźmińskiej uczy" z prosiakiem w roli głównej) zaserwowano najciekawszą z atrakcji - możliwość gry w wersję alfa Wiedźmina! Nie zastanawiając się długo ruszyłem prosto do komputera.

Wiedźmin prezentuje się naprawdę dobrze, fenomenalnie wręcz. Choć jest to dopiero alfa, to już teraz można było zauważyć mnóstwo "smaczków".

Na samym początku zabawy zostałem mile zaskoczony. Mieszkańcy miasta, w którym pojawiłem się jako Wiedźmin, żyli własnym życiem: pracowali, modlili się, rozmawiali, bawili z dziećmi czy chowali przed deszczem gdy ten zaczął padać. Koniec z kukłami stojącymi "na rogu" i czekającymi na nadejście bohatera. Aby dostać robotę, trzeba tu naprawdę pokombinować.

Z miasta udałem się w okolice bagien. Tu czekało na mnie pierwsze zadanie: walka z Utopcami. Kolejna miła niespodzianka. Walka jest dynamiczna, ciekawa i wymaga sporej interakcji.

Koniec z bezsensownym klikaniem lewym klawiszem myszy i piciem hektolitrów miksturek. Po każdym leczeniu, czy wspomożeniu się napojem wyskokowym, Wiedźmin odczuwa jakieś efekty. Z czasem zaczyna słaniać się na nogach i jest kompletnie niezdolny do walki.

Na szczęście, utopce nie były zbyt wymagającymi przeciwnikami. Wykorzystując magię znaków (będzie ich pięć) oraz trzech trybów walki mieczem (siła, szybkość oraz grupowy) szybko uporałem się z wrogami.

Po misji, ruszyłem z powrotem by "oddać questa". Po drodze napotkałem grupę elfów, która chciała odzyskać skradzione przez mojego zleceniodawcę towary. Nie zgodziłem się i wyrżnąłem stworzenia co do jednego. Chwilę później pracownik CDP poinformował mnie, że efekty widoczne będą w dalszej części gry: gdy konflikt z elfami przybierze na sile, nie będą one zbyt chętne aby mi pomóc. Dodatkowo, jako że pozbawiłem nację zaopatrzenia, będą słabiej uzbrojone, głodne i słabowite.

Opisana historyjka to tylko kropla w morzu możliwości Wiedźmina. Aby nie przedłużać, wymienię kilka faktów w punktach:

- Czas w Wiedźminie upływa niezależnie od działań gracza. Może się zdarzyć tak, że wasze zadanie polegać będzie na zrobieniu czegoś w 7 godzin. W międzyczasie wybierzecie 24 godzinny odpoczynek. Efekt? Zadanie spalone. Czas minął.

- Choć Wiedźmin będzie mógł korzystać tylko z pięciu magicznych znaków, to w grze, magii będzie o wiele więcej. Spodziewajcie się potężnych magów i niszczących zaklęć.

-Fabuła gry osadzona jest po wydarzeniach znanych z prozy A. Sapkowskiego. Mimo to, spotkacie mnóstwo "starych znajomych".

- Wiedźmin będzie miał kilka zakończeń (nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że cztery, w tym jedno ukryte). Wiele zadań zostało przez autorów ukrytych. Aby je wykonać trzeba się będzie nieźle nakombinować.

- Teren gry będzie zamknięty (sztuczne ściany - płoty, góry, etc.) choć autorzy zapowiadają, że i tak będzie ogromny.

Na dziś to tyle. Już wkrótce zaprezentujemy Wam materiały filmowe z pokazu. Znajdziecie wśród nich wywiad z Tomaszem Bagińskim czy kaskaderami, którzy pracowali nad ruchami postaci w grze.

Zostańcie z nami!


Zobacz również