Premiera klawiatury OLED pod znakiem zapytania

Art Lebedev, twórca klawiatury OLED przyznaje, że planowana na grudzień premiera może stanąć pod znakiem zapytania. Problemem są kłopoty finansowe firmy, która miała wyprodukować wyświetlacze, służące za klawisze.

Art Lebedev, rosyjski wynalazca, opracował klawiaturę, która zamiast zwykłych nadruków na klawiszach posiada małe wyświetlacze OLED. Projekt przedstawiono prawie dwa lata temu, jednak ze względu na liczne problemy nie został on jeszcze sfinalizowany. Na tegorocznych targach CeBIT, Lebedev twierdził, że urządzenie znajdzie się na rynku pod koniec kwietnia. Teraz jednak przyznaje, że napotkał kolejną przeszkodę - są nią poważne finansowe kłopoty producenta wyświetlaczy. Twórca nietypowej klawiatury nie informuje, jaka to firma, jednak na swoim blogu stwierdza, że nie będzie ona w stanie dostarczyć na czas nietypowych klawiszy.

Mimo wszystko, Art Lebedev zapewnia, że mimo zmiany dostawcy klawiszy, wszyscy, którzy zamówią w jego firmie klawiatury Optimus jeszcze w kwietniu, powinni otrzymać je pod koniec roku. Mimo problemów z wytwórcą wyświetlaczy, produkt może trafić na rynek w terminie.

Klawiatura Optimus - wyświetlacze OLED jako klawisze

Klawiatura Optimus - wyświetlacze OLED jako klawisze

"Dobre wiadomości są takie, że rozpoczniemy montaż urządzeń, nie czekając na dostawy wyświetlaczy." - napisał Lebediev w swoim blogu. Dodał, że firma zajmie się produkcją obudów i montażu całej elektroniki a dopiero potem domontuje do tego wyświetlacze.

Klawiatura Optimus kosztować będzie około 1500 dolarów.


Zobacz również