Prezes Google zostanie doradcą prezydenta?

Kto zajmie stanowisko doradcy prezydenta od spraw nowych technologii? Wszystko wskazuje, że będzie to Eric Schmidt, prezes firmy Google, który jeszcze w trakcie kampanii stanął po stronie Baracka Obamy.

Amerykańskie media już ogłosiły Erika Schmidta doradcą prezydenta. Nie dość, że jest to osoba z branży, to jeszcze stoi "po odpowiedniej stronie". Stanowisko doradcy od spraw nowych technologii Obama stworzył tuż przed swoją wizytą w firmie Google. Jak podają media była to oferta dla Schmidta w zamian za udzielone poparcie. Dodatkowo Obama wydał prawie 3 miliony dolarów na reklamy w Google.

Ponadto za tą kandydaturą przemawiają podobne poglądy prezydenta-elekta i jego przyszłego doradcy. Wspólnie propagują ekologiczny styl życia i ochronę środowiska.

Barack Obama zachęca Schmidta do przyjęcia nowego stanowiska. Nieraz wspominał, że wolny Internet bez jakichkolwiek obciążeń wpływa na rozwój handlu, co leży w interesie wszystkich obywateli.


Zobacz również