Prima Aprilisowy żart twórców MGS 4 okazał się prawdą

Żart, jaki przygotowali producenci najnowszej części Metal Gear Solid, wcale nie jest tak abstrakcyjny, jak mogłoby się niektórym wydawać. Okazuje się, że wyszukany dowcip znajdzie swoje miejsce w grze.

Zapewne większość osób śledzących rozwój wydarzeń związanych z Metal Gear Solid 4 pamięta żart, jaki na Prima Aprilis przygotowali producenci gry. Mianowicie w sieci ukazał się film prezentujący głównego bohatera przebranego w strój Altaira, zabójcy z gry Assassin's Creed.

1 kwietnia mało kto podszedł poważnie do ujawnionej informacji. Jak się okazuje, było to bardzo błędne podejście. Konami ogłosiło, iż ten rzekomy żart tak naprawdę jest całkowicie prawdziwy. Gracz będzie mógł odblokować możliwość przebrania Snake'a w strój Altaira. Nie ujawniono jednak sposobu by tego dokonać.

To nie jedyne tego typu ciekawostki związane z Metal Gear Solid 4. Wiadomo np. że na wyposażeniu bohatera znajdzie się... iPod. Co więcej, zbieraną podczas gry muzykę będzie można odsłuchiwać na własnym sprzęcie. Prócz tego pojawi się także możliwość ściągania najnowszych utworów na "wirtualnego iPoda" z Internetu.


Zobacz również