Projekcyjna zmiana warty

Tańsze projektory skierowane są do różnych grup odbiorców. Jedni oczekują, że będą najlżejsze i doskonale sprawdzą się podczas prezentacji w terenie, drudzy chcieliby stosunkowo niskim kosztem wyposażyć domowe systemy audio-wideo w urządzenia o dużej przekątnej obrazu.

Tańsze projektory skierowane są do różnych grup odbiorców. Jedni oczekują, że będą najlżejsze i doskonale sprawdzą się podczas prezentacji w terenie, drudzy chcieliby stosunkowo niskim kosztem wyposażyć domowe systemy audio-wideo w urządzenia o dużej przekątnej obrazu.

Za 6-8 tys. zł można kupić dobrej klasy telewizor panoramiczny o przekątnej około 32 cali. Za podobną kwotę możesz mieć projektor, który sprawi, że na zawsze zapomnisz o wymarzonym dotychczas telewizorze. Osoby, które choć raz oglądały film z projektora, wiedzą, że powrót do stosunkowo niewielkiego obrazu na ekranie telewizora jest niemiły. Projektory kinowe są zwykle drogie z kilku powodów. Najistotniejsze to: stosowanie droższych, panoramicznych przetworników DLP bądź paneli LCD, dodatkowe nakłady na wyciszenie pracy układów chłodzących w projektorach oraz bogatsze zestawy gniazd przyłączeniowych.

Do biznesu czy do kina?

Wydajność

Wydajność

Czy tańszy projektor nadaje się do kina domowego? Z naszego doświadczenia wynika, że wiele konstrukcji o przeznaczeniu typowo prezentacyjnym doskonale sprawdza się z materiałem filmowym. Zwykle są to modele DLP, dzięki znakomitej spójności generowanego obrazu oraz dobremu odwzorowaniu barw. Technologia LCD ma tu trudniejsze zadanie. Po pierwsze, typowe tanie modele projektorów LCD oferują dość słaby kontrast, rzędu 300, 400:1. Tani projektor DLP potrafi osiągnąć 2000:1. Drugą, bardzo istotną wadą modeli LCD jest słabe odwzorowanie czerni. Niestety, dopiero specjalnie przygotowane z myślą o kinie modele LCD potrafią wyświetlać czerń o odpowiednio bogatej gradacji i głębi. Przetworniki DLP nowej generacji, czyli te, w których mikrolusterka odchylają się nie o 7, lecz 12 stopni, oferują czerń na naprawdę dobrym poziomie. Dodatkowo lampy o mniejszej mocy wymagają mniej intensywnego chłodzenia, więc wentylatory ciszej pracują. W naszym teście znajdziecie modele uniwersalne, które dobrze sprawdzają się w różnych zastosowaniach. Projektory Toshiby oraz NEC VT46, mimo że korzystają z paneli LCD, dobrze sprawują się także w kinie domowym. Pozostałe urządzenia LCD zdecydowanie lepiej wyświetlają obraz komputerowy, w którym naturalność barw czy głębia czerni ma zwykle mniejsze znaczenie.

Miłe i niemiłe zaskoczenia

Opłacalność

Opłacalność

Podczas testów zostaliśmy kilkakrotnie mile zaskoczeni rozwiązaniami stosowanymi w niektórych projektorach, np. mechaniczną regulacją położenia obiektywu w modelu Sharpa. Mały joystick pozwala na fizyczne przesuwanie obiektywu w pionie i poziomie, co zdecydowanie ułatwia instalację urządzenia nawet w miejscach, gdzie standardowe produkty miałyby problem z prawidłowym wyświetlaniem obrazu. Z kolei bliźniacze modele Lieseganga i Hitachi wyposażono w bardzo dobre układy progresywnego skanowania, pozwalające na dostrojenie czułości i charakterystyki pracy podwajacza linii do określonego materiału źródłowego (film lub telewizja).

Rozczarował nas zdecydowanie projektor iiyamy, cenionego producenta monitorów. Urządzenie jakby pochodziło z innej epoki. Obraz ma fatalną wręcz jakość. Kontrast zasługuje na krytykę, deklarowana jasność występuje jedynie na papierze. Barwy są wyjątkowo sztuczne, a projektor pracuje niemal tak głośno, jak odkurzacz. W dodatku to jedyne urządzenia wśród testowanych, do którego nie można podłączyć źródła drogą komponentową. Niezrozumiały jest także brak opcji przeskalowania obrazu do trybu 16:9. Pomimo rzeczywistej rozdzielczości XGA obraz sprawia wrażenie przeskalowanego, i to według niedopracowanego algorytmu. Czcionki są niewyraźne, a obiekty słabo czytelne.

Mistrz opłacalności

Parametry techniczne i wyniki testów

Parametry techniczne i wyniki testów

Najlepszym zakupem, jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny, jest zdecydowanie Dell 2200MP, następca projektora 2100MP, który również zdobył w PCWK wyróżnienie w kategorii najlepszej opłacalności. W następcy poprawiono kilka wad poprzednika. Najważniejszą zmianą jest dodanie zoomu optycznego. Pozostała bardzo dobra jakość obrazu oraz dopracowany, cicho pracujący układ chłodzenia.

Boxlight CP-12ta

Uniwersalność to największa zaleta tego projektora. Nie ma praktycznie słabszych stron.

Zwycięski projektor wygląda bardzo tradycyjnie. Jest dobrze wykonany i nie razi tandetą, chociaż serc i portfeli klientów poszukujących pięknej stylistyki na pewno nie zdobędzie. Dociekliwego użytkownika od razu zainteresuje brak pokręteł na obiektywie. Czy nie można zmieniać ostrości, a zoom jest cyfrowy? Okazuje się, że nie. Przybliżenie jest optyczne, a ostrość także jest do dyspozycji. Obie funkcje są jednak zmechanizowane, a ich ustawień dokonuje się pilotem. Takie luksusy oferowały dotychczas tylko projektory o wiele droższe. Także jasność Boxlighta jest w pełni zadowalająca - 1700 ANSI wystarcza do prowadzenia prezentacji nawet w trudnych warunkach oświetleniowych. Szum wentylatorów projektora nie jest głośny. Dodatkowo cichnie, gdy uruchomisz funkcję pracy ekonomicznej (zmniejsza się wówczas także jasność obrazu, a czas pracy lampy projekcyjnej wydłuża się z 2 do 3 tysięcy godzin).

W świecie LCD

Boxlight CP-12ta

Boxlight CP-12ta

Boxlight wyposażony jest w trzy panele LCD generujące obraz w rzeczywistej rozdzielczości SVGA (800x600 pikseli). Kontrast nie zachwyca i wynosi 400:1. Imponują za to możliwości panelu gniazd. Do dyspozycji mamy m.in. cyfrowe DVI, wejście i wyjście VGA oraz przydatne posiadaczom odtwarzaczy DVD wejście komponentowe. Z ciekawszych funkcji użytkowych na wyróżnienie zasługuje licznik czasu prezentacji. Dzięki niemu prezenter może sprawniej przeprowadzić pokaz. Jakość obrazu komputerowego jest bardzo dobra. Projektor nie zajął pierwszych miejsc w poszczególnych kategoriach branych przez nas pod uwagę przy wyliczaniu oceny końcowej. Plasował się jednak na tyle wysoko w każdej z nich, że zajął pozycję, która pozwala go nazwać najbardziej uniwersalnym projektorem tego testu.

Informacje Projekcja, tel. (71) 7849760, http://www.projekcja.pl

Cena 10 980 zł

Philips bCool XG1

Nowa era projektorów Philipsa. Teraz powszechnie urządzenia te korzystają z technologii DLP.

Philips bCool XG1

Philips bCool XG1

O ile zwycięski projektor Boxlighta nie zachwycał wyglądem, a przekonywał walorami użytkowymi, o tyle Philips zdobędzie aprobatę także ze względu na wysmakowaną stylistykę. Urządzenie jest kompaktowe, dostarczane w metalowej walizeczce, jakby żywcem wyjętej z filmów z Jamesem Bondem. Niewielkie gabaryty i waga nie muszą jednak oznaczać słabych parametrów, co potwierdziły redakcyjne testy. Philips zastosował w swym projektorze najnowszy układ DLP, pozwalający na wyświetlanie obrazu w rozdzielczości 1024x768 pikseli. Nowoczesny procesor gwarantuje bardzo wysoką jakość obrazu. Szczególnie warto zwrócić uwagę na kontrast o współczynniku 2000:1 oraz jasność rzędu 1700 ANSI lumenów. Urządzenie, mimo niewielkich wymiarów, ma optyczną regulację zoomu (w małych projektorach często stosuje się gorszy, cyfrowy zoom).

Ciszej i ekonomiczniej

Philipsa można przestawić w tryb cichszej i oszczędniejszej pracy, co zmniejsza jasność obrazu (ale niewiele, bo do 1500 ANSI lumenów) i przedłuża żywot lampy z 1500 do 2000 godzin.

Jakość obrazu oceniamy na mocną czwórkę z plusem. Drobne zastrzeżenia mamy jedynie do głębi czerni, która w produktach konkurencji wyposażonych w taki sam przetwornik DLP często wypada odrobinę lepiej. Kolory są jednak naturalne, a kontrast i konturowość obiektów zasługują na wysokie noty. Projektor nie tylko sprawdza się bardzo dobrze w zastosowaniach biznesowych, lecz także może z powodzeniem pracować w systemie kina domowego. Zaletą projektora jest także nieczęsto jeszcze spotykane w modelach tej kategorii cenowej gniazdo cyfrowe DVI.

Informacje Philips Polska, tel. (22) 5710000, http://www.philips.pl

Cena 12 700 zł


Zobacz również