Prokuratura sprawdza Telekomunikację Polską

Pracownicy brukselskiego Generalnego Dyrektoriatu ds. Konkurencji wkroczyli kilka dni temu do siedziby TP SA w asyście przedstawicieli polskiej prokuratury, urzędu antymonopolowego i Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Podejrzewają operatora o stworzenie sztucznej konkurencji na rynku usług internetowych.

Prokuratorzy i unijni urzędnicy sprawdzają czy Grupa TP nie sprzedaje usług internetowych pod marką Orange poniżej kosztów, utrzymując na wysokim poziomie opłaty za Internet w Telekomunikacji Polskiej. Działania te miałyby na celu utrzymanie wysokich opłat jakie muszą ponosić na rzecz Telekomunikacji Polskiej operatorzy alternatywni korzystający z jej sieci.

Jak wynika z informacji dziennika Rzeczpospolita, władze antymonopolowe zabezpieczyły już dokumenty i dane komputerowe należące do niektórych pracowników Telekomunikacji Polskiej.

Przedstawiciele TP SA nie chcą komentować nalotu prokuratury. Podobne postępowanie toczyło się we Francji. Komisja Europejska dowiodła naruszenie konkurencji France Telecom - właścicielowi TP SA.


Zobacz również