Przenośne gigabajty

Filmy, zdjęcia, muzyka - pliki multimedialne wypełniają większość miejsca na twardych dyskach dzisiejszych pecetów. Ale co zrobić, gdy ta przestrzeń zacznie się kurczyćalbo trzeba przenieść kilka lub kilkadziesiąt GB informacji?

Filmy, zdjęcia, muzyka - pliki multimedialne wypełniają większość miejsca na twardych dyskach dzisiejszych pecetów. Ale co zrobić, gdy ta przestrzeń zacznie się kurczyćalbo trzeba przenieść kilka lub kilkadziesiąt GB informacji?

W pierwszym wypadku najprostszym rozwiązaniem wydaje się wymiana lub dodanie nowego twardego dysku. Owszem, to w sumie najbardziej efektywne wyjście zarówno pod względem kosztów, jak i przyrostu wydajności, jednak dość czasochłonne i niekoniecznie najprostsze. Dla wielu już konieczność otwarcia obudowy komputera może stanowić wystarczający kontrargument, a zamontowanie sprzętu i jego skonfigurowanie dla niektórych odważnych okaże się poważną przeszkodą. Co prawda, interfejs Serial ATA znacznie upraszcza podłączanie nowych napędów, lecz nie każdy ma płytę główną z takim kontrolerem.

Sprawa jeszcze bardziej się komplikuje, gdy gigabajty cennych danych trzeba przenieść do innego komputera. Płyty DVD rozwiązują częściowo problem, bo oferują wystarczającą pojemność do większości zastosowań, np. archiwizacji zdjęć. Jednak gdy mamy do czynienia z dziesiątkami gigabajtów, jak w wypadku surowego materiału wideo DV czy muzyki w formacie nieskompresowanym, żonglowanie płytami okaże się męczące. Tym bardziej, że dokonanie jakichkolwiek zmian w plikach wymaga nagrania nowego krążka.

Pomoc z zewnątrz

Jest rozwiązanie obu powyższych problemów, łączące prostotę instalacji z mobilnością: zewnętrzny twardy dysk, czyli typowy napęd umieszczony w obudowie ochronnej i komunikujący się z pecetem przez interfejs USB 2.0 i/lub FireWire. W zależności od technologii wykonania (konkretnie: od rozmiaru zastosowanych talerzy) zewnętrzny dysk może być pudełeczkiem mniejszym od portfela bądź sporym klockiem - znacznie większym od klasycznego twardziela (rozmiar 3,5 cala) montowanego w pecetach. Co więcej, małe dyski zewnętrzne - oparte na notebookowych napędach z 1,8- lub 2,5-calowymi talerzami - zazwyczaj nie wymagają dodatkowego zasilacza, pobierając prąd z magistrali USB. Tymczasem klasyczne napędy 3,5-calowe zamknięte w obudowie potrzebują większej mocy niż może im zapewnić interfejs USB (zasilane są napięciem 12 V, podczas gdy mniejsze dyski zadowalają się 5 V) i wymagają dodatkowego zasilacza. Są jednak o wiele pojemniejsze od małych braci.

Wybór sprowadza się więc głównie do ustalenia, czy ważniejsza jest wygoda transportu czy duża pojemność. Jeśli zamierzasz zawsze nosić podręczny magazyn danych, urządzenia oparte na małych napędach notebookowych będą nie do pobicia, oferując sporą pojemność (nawet do 100 GB) i wyjątkowo małe gabaryty. Lecz gdy mobilność ma być jedynie dodatkową zaletą, a przede wszystkim liczy się pojemność, lepiej zwróć uwagę na zewnętrzne dyski 3,5-calowe, mieszczące do 400 GB danych.

Proste jak cep

Parametry techniczne i wyniki testów

Parametry techniczne i wyniki testów

Instalacja napędów zewnętrznych jest banalna i trwa kilkanaście sekund: wystarczy podłączyć dysk do portu USB w komputerze (nawet w trakcie pracy systemu). Windows Me, 2000 i XP rozpoznają i automatycznie instalują sprzęt bez dodatkowych sterowników (potrzebne są tylko w Windows 98 i 98SE), a dysk pojawia się w systemie jako napęd wymienny z odpowiednią literą.

Niektóre napędy zawierają dodatkowe oprogramowanie zwiększające ich funkcjonalność. Mowa tu o narzędziach do partycjonowania dysku, kompresowania i szyfrowania danych (dostęp do informacji jest wówczas chroniony hasłem), a także o aplikacjach do szybkiego sporządzania kopii zapasowych (BounceBack Express, Dantz Retrospect Express, Freecom Personal Media Suite) czy tworzenia obrazów twardych dysków (Acronis True Image). Owo oprogramowanie jest proste w użyciu, a część urządzeń zewnętrznych ma nawet specjalny przycisk umożliwiający natychmiastowe archiwizowanie danych zgodnie z ustawieniami w odpowiedniej aplikacji.

Jeśli zamierzasz podłączać dysk do komputerów Macintosh albo edytować pliki wideo bezpośrednio w napędzie zewnętrznym, zwróć uwagę na to, czy urządzenie wyposażone jest także w port FireWire. Najczęściej znajdziesz go w dużych dyskach; spośród testowanych małych napędów jedynie Freecom FHD-2 oferuje USB i FireWire.

Na podstawie wyników testów można stwierdzić, że nie ma bezpośredniego związku między szybkością obrotową i wielkością bufora zewnętrznych twardych dysków a szybkością ich działania. Wydajność zależy głównie od kontrolera interfejsu USB 2.0 - a tego żadne specyfikacje nie uwzględniają. Nie ma więc sensu kierować się wyższymi obrotami czy dużą pamięcią cache (chyba że zamierzasz używać tego napędu do naprawdę skomplikowanych zastosowań, a nie tylko do kopiowania plików).

Zrób to sam

W naszym teście uwzględniliśmy gotowe do użytku napędy zewnętrzne, ale możesz sam zbudować podobne urządzenie. Wystarczy kupić napęd (nagrywarkę lub dysk), do niego dobrać obudowę (koszt od 100 do 200 zł w zależności od rozmiaru i zamontowanych interfejsów), a następnie złożyć całość zgodnie z instrukcją dołączaną do obudowy. Wyroby niektórych marek, np. Ardaty, są właśnie "samoróbkami". Co więcej, pojawiają się urządzenia sprzedawane jako oryginalne napędy zewnętrzne, np. Plextor PX-716UF, podczas gdy są to zwykłe wersje ATAPI nagrywarki, umieszczone przez dystrybutora w dowolnej obudowie zewnętrznej. Taka konstrukcja nie ma nic wspólnego z prawdziwym modelem zewnętrznym producenta, kosztuje zaś o 100 - 150 zł więcej niż identyczna, ale złożona samodzielnie.

Ximeta NetDisk Mini

Zewnętrzny twardy dysk firmy Ximeta oferuje opcję udostępnienia swej pojemności użytkownikom sieci LAN.

NetDisk Mini to nietypowa przenośna pamięć masowa. Urządzenie Ximety wyróżnia się jedną istotną cechą: może pracować jako dysk sieciowy (NAS). W obudowie tego napędu znalazł się nie tylko port USB 2.0, lecz także gniazdo RJ-45 - złącze kabla sieciowego Ethernet.

Bez zbędnych komplikacji

Po podłączeniu NetDisku Mini do koncentratora bądź przełącznika sieciowego (lub punktu dostępowego WiFi) w każdym komputerze, który ma korzystać z dysku sieciowego, należy zainstalować oprogramowanie narzędziowe i zarejestrować NetDisk (dzięki technologii NDAS wystarczy podać umieszczony na spodzie urządzenia jego numer ID i klucz pozwalający na zapis danych; w przeciwnym wypadku napęd dostępny jest w trybie tylko do odczytu).

W momencie podłączenia do portu USB komputera NetDisk Mini przełącza się w tryb pracy bezpośredniej - w systemie operacyjnym figuruje jako wymienny twardy dysk. Nie jest jednak możliwe jednoczesne podłączenie do sieci LAN i interfejsu USB.

Produkt Ximety zasilany jest albo z zewnętrznego zasilacza, albo z pecetowego portu USB (w celu zapewnienia właściwej mocy i bezpieczeństwa danych sprzęt korzysta z dwóch gniazd interfejsu).

W naszych testach sprawował się znakomicie, uzyskując trzeci wynik w kategorii wydajności. Niestety, cena tego dysku jest dwukrotnie wyższa niż klasycznych rozwiązań.

Informacje Passus, tel. (22) 5401800, http://www.passus.pl

Cena 1300 zł

Maxtor OneTouch II

Stylowy, nieduży, a przy tym bardzo pojemny magazyn dla poszukujących taniej archiwizacji danych.

Napęd Maxtora wyróżnia się interesującym wzornictwem srebrnej, aluminiowej obudowy. Wewnątrz niej znajduje się spory, bo aż 300-gigabajtowy dysk z serii DiamondMax 10 (bufor 16 MB, 7200 obr./min).

Urządzenie komunikuje się z pecetem przez port USB 2.0 bądź FireWire. Oczywiście ze względu na zastosowanie "stacjonarnego" napędu 3,5-calowego konieczny jest dodatkowy, zewnętrzny zasilacz, co zwiększa wagę zestawu (OneTouch II jest najcięższym produktem w teście).

Jeden dotyk i już

Z przodu obudowy znajduje się przycisk OneTouch, który w połączeniu z dodawanym oprogramowaniem archiwizującym Dantz Retrospect Express HD pozwala na szybkie sporządzenie kopii zapasowej wybranych danych lub całego systemu. Przycisk może także spełniać inną funkcję - wystarczy zmienić ustawienia w oprogramowaniu narzędziowym. Oprogramowanie to umożliwia również zabezpieczanie hasłem danych znajdujących się w napędzie.

Mimo świetnych parametrów samego dysku wydajność Maxtora była nawet niższa od przeciętnej - szczególnie w operacji zapisywania danych. OneTouch może się natomiast pochwalić jedną z najwyższych wartości transferu przez interfejs, co przyda się w czasie przesyłania dużych plików, np. wideo.

Dzięki dużej pojemności Maxtor oferuje bardzo niski koszt archiwizacji 1 GB danych i w efekcie charakteryzuje się najlepszą opłacalnością.

Informacje Maxtor, http://www.maxtor.com

Cena 1099 zł

Freecom FHD-XS

Gdy zależy ci na maksymalnej mobilności kilkudziesięciu GB, to urządzenie będzie idealnym rozwiązaniem.

Jeśli nie liczyć kieszonkowego, miniaturowego napędu Pocket Drive firmy Seagate (pojemność 5 GB), to wśród pozostałych przenośnych twardzieli nie ma mniejszego urządzenia. FHD-XS, mieszczący 40 GB danych, jest wyjątkowo poręcznym napędem, który bez trudu schowasz w kieszeni. Na pochwałę zasługuje przy tym pomysł zintegrowania kabla USB - wtyczka elegancko chowa się w obudowie, nie zawadzając w trakcie transportu.

Mały, ale funkcjonalny

Niewielkie rozmiary i waga oraz sprytnie rozwiązany problem kabla to nie jedyne zalety urządzenia firmy Freecom. FHD-XS wyposażony został w przycisk szybkiej synchronizacji. Parametry synchronizacji danych ustala się w aplikacji narzędziowej Freecom Personal Media Suite, służącej również do zabezpieczania danych hasłem lub kompresowania. Dodatkowym kołem ratunkowym w razie awarii systemu jest oprogramowanie Acronis True Image, które tworzy obrazy całych partycji dyskowych i pozwala w kilka minut przywrócić komputer do stanu sprzed katastrofy.

W testach FHD-XS okazał się znacznie wolniejszy od większych braci (gorsze wyniki miał tylko miniaturowy Pocket Drive), ale można mu to wybaczyć, biorąc pod uwagę jego gabaryty i poręczność.

Koszt archiwizacji 1 GB jest bardzo wysoki - jak zawsze w przypadku naprawdę małych urządzeń. Ale czego się nie robi dla własnej wygody?

Informacje California, tel. (22) 6680200, http://www.california.pl

Cena 880 zł


Zobacz również